Treść interpelacji
Interpelacja w sprawie nieprawidłowości, podejrzeń fałszerstw, skandalicznych działań Państwowej Komisji Wyborczej oraz konieczności reformy prawa wyborczego
Interpelacja nr 9683
do prezesa Rady Ministrów
w sprawie nieprawidłowości, podejrzeń fałszerstw, skandalicznych działań Państwowej Komisji Wyborczej oraz konieczności reformy prawa wyborczego
Zgłaszający: Jarosław Sachajko
Data wpływu: 01-05-2025
Szanowny Panie Premierze,
Józef Stalin miał powiedzieć: „Nieważne, kto głosuje. Ważne, kto liczy głosy.” Te słowa, wypowiedziane niemal wiek temu, wciąż dźwięczą w uszach, gdy patrzymy na skandaliczne wydarzenia związane z referendum ogólnokrajowym z 15 października 2023 roku. To, co miało być świętem demokracji, stało się farsą, która podważa fundamenty Rzeczypospolitej. Zamiast głosu narodu, usłyszeliśmy echo manipulacji, chaosu i systemowych patologii. Polacy zasługują na więcej – zasługują na uczciwość, przejrzystość i szacunek dla ich woli!
Skandaliczne nieprawidłowości referendum 2023
Referendum, które miało być wyrazem suwerennej woli narodu, zamieniło się w tragikomedię. Dane są porażające: w wielu komisjach odsetek głosów nieważnych przekraczał 10%, a w skrajnych przypadkach osiągał niewyobrażalne 52,6%! Tego nie da się wyjaśnić przypadkowymi błędami czy nieświadomością wyborców. To liczby, które krzyczą o systemowych fałszerstwach, zorganizowanych działaniach mających na celu unieważnianie głosów i manipulowanie wynikami. Jak można mówić o demokracji, gdy w niektórych obwodach ponad połowa głosów jest uznawana za nieważne? To nie są pomyłki – to zamach na wolę Polaków!
Nie tylko liczby budzą grozę. Procedury wyborcze były deptane na każdym kroku, a członkowie komisji, wbrew wytycznym PKW, pytali wyborców, czy chcą wziąć kartę referendalną, co było jawnym naruszeniem prawa i zniechęcało do udziału.
Antydemokratyczny bojkot i polityczna zdrada
Nie sposób przemilczeć haniebnych działań polityków obecnej koalicji rządzącej, którzy publicznie nawoływali do bojkotowania referendum poprzez niepobieranie kart. To nie była polityczna strategia – to był antydemokratyczny, antyobywatelski i antyrepublikański atak na podstawy naszego ustroju! Nawoływanie do sabotowania referendum to jak wzywanie do podpalenia własnego domu. Takie działania nie tylko podważyły sens referendum, ale też zasiały w sercach Polaków zwątpienie w sens angażowania się w sprawy publiczne. Jak można mówić o współodpowiedzialności za państwo, gdy liderzy polityczni zachęcają do odwracania się od demokracji? W efekcie referendum zostało politycznie unieważnione, zanim jeszcze się rozpoczęło. Niska frekwencja (40,91%) to nie tylko efekt bojkotu, ale także wynik chaosu organizacyjnego i braku zaufania do instytucji. To zdrada ideałów Rzeczypospolitej!
PKW – strażnik demokracji czy architekt patologii?
Państwowa Komisja Wyborcza, która powinna być ostoją uczciwości, stała się symbolem niekompetencji i podejrzeń o sprzyjanie manipulacjom. Uchwała PKW Nr 165/2025 z 23 kwietnia 2025 roku to dokument, który nie reformuje, lecz otwiera drzwi do dalszych nadużyć. Oto jej skandaliczne zapisy:
Opuszczanie lokalu przez członków komisji w trakcie głosowania (punkty 93–95) – to zaproszenie do niekontrolowanego dostępu do urn i potencjalnych fałszerstw.
Brak obowiązku podpisywania ręcznych protokołów przez wszystkich członków komisji (punkt 135) – dlaczego PKW boi się transparentności? To furtka do manipulacji wynikami!
Brak pełnej dokumentacji uwag członków komisji i mężów zaufania – to kneblowanie tych, którzy chcą ujawnić nieprawidłowości.
Niewystarczająca weryfikacja zaświadczeń do głosowania – dlaczego PKW nie zamyka drogi do wielokrotnego głosowania?
Ograniczenie weryfikacji protokołów do odczytu liczb – to zachęta do subtelnych, trudnych do wykrycia fałszerstw.
Zamknięte losowanie składów komisji – dlaczego obywatele nie mogą obserwować tego procesu? Co PKW ma do ukrycia?
Te decyzje nie są przypadkowe. To systemowe przygotowanie gruntu pod manipulacje w nadchodzących wyborach prezydenckich 2025 roku. PKW, zamiast strzec demokracji, staje się jej grabarzem. Polacy mają prawo pytać: czy PKW działa na rzecz narodu, czy przeciwko niemu?
Droga do naprawy – postulaty Ruchu Kontroli Wyborów
Nie możemy pozwolić, by patologie wyborcze zatruwały naszą demokrację. Ruch Kontroli Wyborów (RKW) proponuje konkretne reformy, które mogą przywrócić zaufanie do procesów wyborczych:
Dwustopniowe liczenie głosów - oddzielne zespoły do liczenia i kontroli, by wyeliminować błędy i manipulacje.
Nagrywanie i archiwizacja procesu liczenia - pełna transparentność dzięki transmisjom online i przechowywaniu nagrań.
Natychmiastowe przekazywanie kopii protokołów - każdy członek komisji i mąż zaufania powinien mieć dostęp do dokumentów.
Wydłużenie terminu na protesty do 21 dni - obecny 14-dniowy termin to kpina z prawa obywateli do skutecznego reagowania.
Zakaz zmiany składu komisji w trakcie głosowania - stabilność składu to podstawa uczciwości.
Transmisje online z prac komisji gminnych i powiatowych - niech każdy Polak zobaczy, jak liczone są głosy!
Automatyczne audyty komisji z wysokim odsetkiem głosów nieważnych – każda anomalia musi być wyjaśniona.
Pełna archiwizacja kart do głosowania – dlaczego niszczymy dowody, zamiast je chronić?
Ograniczenie głosowania korespondencyjnego - bez ścisłej weryfikacji to furtka do nadużyć.
Jawne udostępnianie kart wyborczych po wyborach - niech każdy obywatel ma prawo zweryfikować wyniki.
Te zmiany to nie fanaberia, lecz konieczność. Bez nich zaufanie do instytucji państwa będzie dalej erodować, a widmo masowych fałszerstw stanie się realnym zagrożeniem. Panie Premierze, czas działać!
Konsekwencje zaniechania
Brak reakcji na ujawnione patologie prowadzi do katastrofy:
Utrata zaufania obywateli - Polacy przestaną wierzyć w sens udziału w wyborach.
Ryzyko masowych fałszerstw - luki w procedurach to zaproszenie dla nieuczciwych aktorów.
Erozja demokracji - bez uczciwych wyborów Rzeczpospolita stanie się republiką tylko z nazwy.
Nie możemy pozwolić, by Polska stała się krajem, w którym głos narodu jest tłumiony przez manipulacje i niekompetencję. To moment, w którym trzeba powiedzieć: dość! Panie Premierze, Polacy patrzą na Pana z nadzieją, ale i z niecierpliwością. Niech słowa „Rzeczpospolita” nie będą pustym hasłem. W imię ochrony demokracji, w imię szacunku dla woli narodu, w imię przyszłości Polski – proszę działać!
Pytania do Pana Premiera
Dlaczego Rada Ministrów nie opublikowała pełnej analizy wyników referendum 2023, uwzględniającej skalę nieprawidłowości, w tym komisji z odsetkiem głosów nieważnych powyżej 10%, 30% czy 40%?
Czy przeprowadzono audyty w komisjach, gdzie liczba głosów nieważnych była skandalicznie wysoka? Jeśli nie, dlaczego?
Jakie konkretne działania podjęto wobec członków PKW i KBW, którzy odpowiadają za tworzenie wytycznych ułatwiających manipulacje, takich jak uchwała Nr 165/2025?
Czy organy ścigania aktywnie badają przypadki fałszerstw, w tym wynoszenia kart wyborczych i manipulacji przy kwalifikacji głosów? Ile spraw jest w toku?
Czy rząd planuje obniżenie progów referendalnych aby nawoływania do bojkotu referendum podważające podstawy demokracji bezpośredniej były bezcelowe?
Kiedy Pan Premier przedstawi pełny raport o stanie organizacji referendum 2023, w tym o skali nieprawidłowości i ich przyczynach?
Czy rząd odniesie się do propozycji reform Ruchu Kontroli Wyborów? Jeśli tak, kiedy i w jakiej formie?
Dlaczego rząd nie wprowadził obowiązku nagrywania procesu liczenia głosów, skoro jest to standard w wielu demokracjach?
Jakie kroki podjął rząd, by zapobiec podobnym patologii manipulacjom w wyborach prezydenckich 2025 roku?
Czy rząd planuje nowelizację Kodeksu wyborczego w celu zwiększenia transparentności i ograniczenia ryzyka fałszerstw?