Interpelacja w sprawie reparacji od Niemiec
Interpelacja nr 9388
do ministra spraw zagranicznych
w sprawie reparacji od Niemiec
Zgłaszający: Anna Gembicka, Jarosław Sachajko
Data wpływu: 18-04-2025
Szanowny Panie Ministrze,
w obliczu licznych wątpliwości dotyczących skuteczności polityki zagranicznej rządu premiera Donalda Tuska, szczególnie w kwestii uzyskania reparacji od Republiki Federalnej Niemiec oraz realizacji zapowiedzi dotyczących upamiętnienia polskich ofiar II wojny światowej, kieruję do Pana Ministra następujące pytania:
Dlaczego rząd premiera Donalda Tuska, mimo szumnych zapowiedzi poprawy relacji polsko-niemieckich, nie przedstawił dotychczas żadnych wymiernych efektów działań zmierzających do uzyskania od Niemiec reparacji lub zadośćuczynienia za straty poniesione przez Polskę w wyniku niemieckiej agresji w latach 1939–1945? Jakie konkretne kroki, poza ogólnikowymi deklaracjami, zostały podjęte w tej sprawie od grudnia 2023 roku?
Czy Ministerstwo Spraw Zagranicznych wystąpiło z jakimikolwiek oficjalnymi pismami, notami dyplomatycznymi lub innymi dokumentami skierowanymi do strony niemieckiej w sprawie reparacji? Jeśli tak, proszę o ich szczegółowe zestawienie, w tym daty, treść oraz odpowiedzi strony niemieckiej. Jeśli nie, jak rząd tłumaczy tę bezczynność w tak istotnej dla Polaków kwestii?
Kanclerz Olaf Scholz, podczas konferencji w Warszawie w dniu 2 lipca 2024 roku, składał obietnice dotyczące wsparcia dla żyjących ofiar niemieckiej okupacji oraz utworzenia Domu Polsko-Niemieckiego w Berlinie. Dlaczego rząd Donalda Tuska nie egzekwuje tych deklaracji w sposób zdecydowany? Jakie konkretne działania podjęto, aby przekuć te zapowiedzi w realne rezultaty, czy też mamy do czynienia jedynie z pustymi gestami strony niemieckiej, akceptowanymi przez polski rząd?
Jaki jest rzeczywisty postęp w sprawie Domu Polsko-Niemieckiego w Berlinie? Dlaczego rząd nie przedstawia opinii publicznej jasnych informacji na temat zakresu działalności tej instytucji, jej finansowania oraz roli Polski w projekcie? Czy brak przejrzystości w tej sprawie wynika z nieudolności negocjacyjnej rządu?
Złożenie kamienia węgielnego pod pomnik upamiętniający polskie ofiary III Rzeszy w Berlinie w dniu 16 kwietnia 2025 roku zostało przedstawione jako sukces. Jak rząd Donalda Tuska zamierza przekuć ten symboliczny gest w realne działania na rzecz upamiętnienia polskich ofiar i zadośćuczynienia za historyczne krzywdy? Dlaczego Polacy mają wrażenie, że rząd zadowala się pustymi symbolami zamiast konkretnych rezultatów?
W komunikatach Ministerstwa Spraw Zagranicznych znalazły się podziękowania dla strony niemieckiej za złożenie kamienia węgielnego. Jakie racje stoją za tymi podziękowaniami, skoro Niemcy wciąż uchylają się od odpowiedzialności za reparacje? Czy MSZ uważa, że pojedynczy gest w postaci kamienia węgielnego jest wystarczającym zadośćuczynieniem za cierpienia milionów Polaków? Dlaczego rząd Donalda Tuska zdaje się minimalizować wagę historycznych krzywd, zamiast prowadzić bardziej asertywną politykę wobec Niemiec?
Oczekuję szczegółowych odpowiedzi na każde z powyższych pytań w terminie zgodnym z Regulaminem Sejmu RP. Polacy mają prawo wiedzieć, dlaczego rząd premiera Donalda Tuska zdaje się wykazywać pasywność w tak kluczowej dla narodowej pamięci i sprawiedliwości sprawie.
Odpowiedź Sekretarz stanu Władysław Teofil Bartoszewski
16.05.2025
Odpowiedź na interpelację w sprawie reparacji od Niemiec
Odpowiedź na interpelację nr 9388
w sprawie reparacji od Niemiec
Odpowiadający: sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych Władysław Teofil Bartoszewski
Warszawa, 16-05-2025
Szanowny Panie Marszałku,
W związku z interpelacją nr 9388 Pani Poseł Anny Gembickiej oraz Pana Posła Jarosława Sachajko w sprawie reparacji od Niemiec uprzejmie przedstawiam odpowiedzi na pytania.
Ad 1. i 2. Władze polskie jednoznacznie negatywnie oceniają zarówno sposób uregulowania, jak i realizacji na rzecz Polski reparacji po II wojnie światowej. Tryb zaspokajania reparacji został uregulowany w Umowie poczdamskiej z 1945 r. w sposób dla Polski niekorzystny: Polska zaspakajała swoje roszczenia reparacyjne z puli przyznanej Związkowi Radzieckiemu. Niezależnie od dalszych niekorzystnych warunków przekazywania Polsce przez Związek Radziecki należnych jej reparacji, w okresie powojennym państwa zwycięskie stopniowo rezygnowały z pobierania reparacji od Niemiec. Związek Radziecki, a w ślad za nim Polska, zrzekły się dalszego pobierania reparacji w 1953 r. Takie stanowisko potwierdziła również w 2006 r. Minister Spraw Zagranicznych Anna Fotyga.
Odrębną kwestią pozostaje wskazywanie przez Rząd RP na niemiecką odpowiedzialność za ogrom cierpień polskich obywateli i strat materialnych wyrządzonych Polsce, które nie zostały właściwie zrekompensowane. Kwestia ta pozostaje wysoko na agendzie stosunków polsko-niemieckich i była podnoszona w rozmowach z przedstawicielami strony niemieckiej. Należy podkreślić w tym kontekście, że trwająca od jesieni ub. r. w RFN kampania wyborcza oraz późniejszy proces wyłaniania nowego rządu komplikowały proces dyskusji z władzami niemieckimi na ten temat. Rząd RP będzie podejmował dalsze działania mające na celu rozwiązanie kwestii otwartych wynikających z tragicznego okresu II wojny światowej.
Ad 3. Deklaracje kanclerza O. Scholza dotyczące wsparcia dla żyjących ofiar niemieckiej okupacji i utworzenia Domu Niemiecko-Polskiego w Berlinie należy interpretować jako ogólny sygnał gotowości do podjęcia rozmów na ten temat. Strona polska traktuje je bardzo poważnie i konfrontuje z nimi niemieckich partnerów. Dowodem na to jest chociażby zaangażowanie Pełnomocników ds. stosunków polsko-niemieckich w proces dyskusji nad powołaniem i kształtem tzw. Domu Niemiecko-Polskiego. Działania zostały przerwane w wyniku rozwiązania Bundestagu. Należy odnotować, że sytuacja wewnątrzpolityczna w RFN bezpośrednio oddziaływała na szerszy kontekst dyskusji politycznych na tematy historyczne.
Ad 4. Realizacja projektu tzw. Domu Niemiecko-Polskiego odbywa się w oparciu o przyjętą w czerwcu 2024 r. przez rząd federalny koncepcję - jako realizację uchwały Bundestagu z 30.10.2020 r., zakładającą utworzenie w Berlinie miejsca poświęconego polskim ofiarom II wojny światowej i okupacji hitlerowskiej. Koncepcja przewiduje stworzenie instytucji opartej na trzech filarach: upamiętnienie, spotkanie, porozumienie. Powstała ona w oparciu o ramowe założenia, przedstawione podczas konferencji prasowej w niemieckim Ministerstwie Spraw Zagranicznych 29.08.2023 r. (dokument dostępny publicznie, m.in. na stronie Niemieckiego Instytutu Spraw Polskich). Do końca 2024 roku zaplanowane były kolejne działania legislacyjne w tej sprawie, jednak zostały one wstrzymane ze względu na rozpad koalicji i przedterminowe wybory. Należy podkreślić, że, wbrew nazwie nie jest to wspólny projekt. Dom Niemiecko-Polski stanowi niemiecką inicjatywę, realizowaną przy udziale niemieckich środków i niemieckich podmiotów.
Ad 5. Szczególnie istotne w tym kontekście jest upamiętnienie polskich ofiar w formie pomnika w centrum Berlina. Rząd RFN przyjął w czerwcu 2024 roku koncepcję tzw. Domu Niemiecko-Polskiego, zakładającą powstanie części upamiętniającej polskie ofiary II wojny światowej (pomnik) oraz budynku z częścią wystawienniczą i konferencyjną. Dalsze prace nad tym projektem zostały zahamowane w związku z rozpadem koalicji rządowej w Niemczech i przedterminowymi wyborami do Bundestagu. Mając jednak świadomość wagi zbliżającej się 80. rocznicy zakończenia II wojny światowej, dzięki zaangażowaniu Ambasady RP w Berlinie, udało się doprowadzić w rekordowo krótkim czasie do przełamania wieloletniego impasu, przekonując stronę niemiecką do konieczności podjęcia pilnych działań. Złożenie kamienia 16.04 br. w prestiżowym miejscu w centrum stolicy Niemiec to pierwszy, ale bardzo ważny etap prac nad docelowym pomnikiem. To tymczasowe, lecz godne upamiętnienie ma zostać uroczyście odsłonięte w maju br. Wolę uhonorowania cierpienia Polaków przez nowy Rząd RFN potwierdza także stosowany zapis w projekcie umowy koalicyjnej uzgodniony przed partie CDU/CSU oraz SPD. Przekazujemy stronie niemieckiej, że oczekujemy szybkiego podjęcia tematu przez nowy skład Bundestagu i przyspieszenia prac nad docelowym pomnikiem polskich ofiar II wojny światowej.
Ad 6. Chciałbym zapewnić, że kwestie historyczne są i pozostaną ważnym elementem dialogu dwustronnego z Niemcami z perspektywy obecnego Rządu RP. Potwierdza to informacja o zadaniach polskiej polityki zagranicznej w 2025 r. wygłoszona w dniu 23 kwietnia br. w Sejmie RP: „W stosunkach z Niemcami pamiętamy o tragicznej historii. Podkreślamy konieczność właściwego upamiętnienia w centrum Berlina polskich ofiar II wojny światowej oraz wciąż nierozwiązaną kwestię zadośćuczynienia za zniszczenia wojenne.” Rząd RP nie minimalizuje wagi krzywd historycznych lecz spokojnie i rzeczowo tłumaczy niemieckim partnerom polskie racje. Postęp w tej dziedzinie wymaga porozumienia i zaufania. Zamieszczone przez MSZ RP podziękowania są wyrazem wdzięczności wobec niemieckiego społeczeństwa obywatelskiego, promującego od lat ideę właściwego upamiętnienia w Berlinie cierpienia Polaków. Postawianie tymczasowego pomnika należy więc traktować nie jako ekwiwalent za zadośćuczynienie polskich krzywd, lecz wstęp do właściwego upamiętnienia cierpień Polaków w czasie II wojny światowej oraz gotowość to podejmowania tych kwestii w dialogu z Polską.
Z wyrazami szacunku
z up. Władysław Teofil Bartoszewski
Sekretarz Stanu