Interpelacja w sprawie masowego ścigania kierowców za brak opłaty za przejazd autostradą - działania opresyjne państwa — Interpelacje — MójRząd.pl | MójRząd.pl
Odpowiedziano
Interpelacja w sprawie masowego ścigania kierowców za brak opłaty za przejazd autostradą - działania opresyjne państwa
Złożona: 14.03.2025Odpowiedź: 4.04.2025Do: minister finansów
Interpelacja w sprawie masowego ścigania kierowców za brak opłaty za przejazd autostradą - działania opresyjne państwa
Interpelacja nr 8620
do ministra finansów, ministra infrastruktury
w sprawie masowego ścigania kierowców za brak opłaty za przejazd autostradą - działania opresyjne państwa
Zgłaszający: Jarosław Sachajko
Data wpływu: 14-03-2025
Szanowny Panie Ministrze Finansów, Szanowny Panie Ministrze Infrastruktury,
od kilku dni media donoszą o skandalicznych działaniach Krajowej Administracji Skarbowej, która rozpoczęła masowe egzekwowanie kar od tysięcy kierowców za przejazdy autostradami bez uiszczenia opłaty. Łącznie mówi się o 40 tysiącach osób , które są obecnie ścigane przez skarbówkę, choć ich rzekome przewinienia miały miejsce nawet kilka lat temu .
Przez długi czas władze chwaliły się cyfryzacją systemu poboru opłat drogowych, który miał być nowoczesny, intuicyjny i przyjazny obywatelom . Jednak dziś okazuje się, że w rzeczywistości setki tysięcy ludzi nieświadomie stały się „dłużnikami państwa“, a zamiast nowoczesnej administracji mamy do czynienia z opresyjną machiną urzędniczą , która po latach domaga się spłaty rzekomych należności.
Fiasko systemu e-TOLL – państwo nie poinformowało kierowców w skuteczny sposób.
Nasuwa się oczywiste pytanie: dlaczego teraz? System e-TOLL działał od 1 grudnia 2021 r. do 1 lipca 2023 r. , a kary zaczęły być egzekwowane dopiero w 2025 roku . Jeśli celem rządu była rzeczywista ściągalność opłat, to kierowcy powinni być na bieżąco informowani o ewentualnych zaległościach, a nie otrzymywać po latach listy z KAS, które obciążają ich karami za dawno zapomniane przejazdy.
Z dostępnych danych jasno wynika, że system informowania obywateli nie zadziałał , a państwo dopiero teraz uznało, że kierowców należy masowo ścigać. Jest to całkowicie nieakceptowalne – organa państwa miały narzędzia do informowania ludzi na bieżąco, ale nie skorzystały z nich w odpowiedni sposób. Nie wszyscy obywatele śledzą zmiany w systemie poboru opłat, nie każdy korzystał z aplikacji mobilnej czy śledził niejasne komunikaty Ministerstwa Infrastruktury.
Państwo nie może działać na zasadzie pułapki prawnej.
Obowiązkiem władz publicznych jest zapewnienie przejrzystości systemu opłat, a nie zastawianie pułapek na obywateli , którzy często nie mieli świadomości, że nie opłacili przejazdu .
Państwo prawa nie może działać w taki sposób, że najpierw przez lata milczy na temat nieopłaconych przejazdów, a potem nagle zaczyna karać tysiące kierowców z mocą wsteczną . To podejście drapieżne, skrajnie niesprawiedliwe i niezgodne z zasadami dobrego zarządzania.
Dodatkowo wielu ukaranych twierdzi, że nawet nie było świadomych, że musieli uiścić opłatę , co jednoznacznie wskazuje na wadliwość systemu informacyjnego i brak odpowiedniego powiadamiania kierowców o potencjalnych zaległościach .
Czy celem jest łatanie dziury budżetowej kosztem obywateli?
Nie sposób nie zauważyć, że nagłe przypomnienie sobie przez rząd o karach za stare przejazdy zbiega się z narastającym kryzysem finansów publicznych. Czyżby kierowcy mieli stać się kolejną grupą, którą dosięgnie fiskalna łapanka? W ten sposób nie odbudowuje się zaufania do instytucji państwowych, a jedynie tworzy kolejne podziały i wzbudza gniew obywateli .
Biorąc pod uwagę powyższe, uprzejmie proszę o odpowiedź na pytania:
Dlaczego kierowcy, którzy naruszyli przepisy systemu e-TOLL, nie byli informowani na bieżąco o konieczności uregulowania należności, tylko po kilku latach egzekwuje się od nich kary?
Czy ministerstwo planuje umorzenie kar dla osób, które były nieświadome naruszeń, podobnie jak to miało miejsce w przypadku błędów administracyjnych w innych sektorach?
Czy rząd zamierza przeprowadzić audyt systemu informowania obywateli o zaległościach w opłatach drogowych?
Czy kierowcy, którzy udowodnią, że nie byli świadomi naruszenia i nie otrzymali żadnego wcześniejszego powiadomienia, będą mogli uniknąć kar finansowych?
Czy ministerstwo planuje jakiekolwiek rekompensaty dla kierowców, którzy zostali ukarani na podstawie wadliwego systemu informowania?
W imieniu tysięcy polskich kierowców, którzy stali się ofiarami nieskutecznego systemu informowania i opresyjnych działań fiskalnych, domagam się pilnych wyjaśnień oraz rewizji decyzji o masowym ściganiu obywateli po latach. Państwo nie może traktować swoich obywateli jak przestępców tylko dlatego, że nie było w stanie ich skutecznie poinformować o obowiązkach .
Odpowiedź Podsekretarz stanu Małgorzata Krok
4.04.2025
Treść odpowiedzi dostępna wyłącznie jako dokument PDF.