Interpelacja w sprawie mobilizowania państw NATO do podnoszenia wydatków na obronność
Interpelacja nr 8565
do ministra spraw zagranicznych
w sprawie mobilizowania państw NATO do podnoszenia wydatków na obronność
Zgłaszający: Paweł Jabłoński
Data wpływu: 10-03-2025
Szanowny Panie Ministrze,
w ostatnich dniach powraca dyskusja nt. podnoszenia wydatków na obronność. Polska spełnia sojusznicze zobowiązania i przeznacza na ten cel ponad 4% PKB; wiele innych państw NATO jednak tego nie czyni, wydając mniej niż 2%.
W ubiegłym tygodniu prezydent RP złożył na ręce sekretarza generalnego NATO pisemny wniosek, aby na zbliżającym się szczycie w Hadze państwa sojuszu przyjęły na siebie zobowiązanie do wydawania na obronność co najmniej 3% PKB.
Oczekiwania takie prezydent RP formułował także w ubiegłym roku, przed szczytem NATO w Waszyngtonie. Skomentował Pan wówczas tę propozycję słowami „A po co?“; stwierdził Pan także, że jest „sceptyczny, jeśli chodzi o windowanie oczekiwań“ – a rząd nie tylko nie udzielił prezydentowi w tej sprawie wsparcia, lecz przeciwdziałał jego wysiłkom (m.in. przez takie wypowiedzi).
Mając to na uwadze, uprzejmie proszę o wskazanie:
1. Czy zmienił Pan w tej sprawie zdanie i uważa Pan, że państwa NATO powinny zobowiązać się do wydatkowania co najmniej 3% PKB na obronność – czy nadal nie widzi Pan takiej potrzeby?
2. Jakie działania podjął Pan, aby inne państwa NATO wydawały na obronność tyle, co Polska?
Z wyrazami szacunku
Paweł Jabłoński
Poseł na Sejm RP
Odpowiedź Sekretarz stanu Władysław Teofil Bartoszewski
28.03.2025
Odpowiedź na interpelację w sprawie mobilizowania państw NATO do podnoszenia wydatków na obronność
Odpowiedź na interpelację nr 8565
w sprawie mobilizowania państw NATO do podnoszenia wydatków na obronność
Odpowiadający: sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych Władysław Teofil Bartoszewski
Warszawa, 28-03-2025
Szanowny Panie Marszałku,
w odpowiedzi na interpelację nr 8565 Pana Posła Pawła Jabłońskiego w sprawie mobilizowania państw NATO do podnoszenia wydatków na obronność, uprzejmie informuję, co następuje.
Zapytanie pana posła Jabłońskiego zawiera w sobie element manipulacji. Jako minister spraw zagranicznych – członek rządu odpowiedzialnego za politykę wewnętrzną i zewnętrzną wzywałem Prezydenta RP, aby zgłaszając swoje propozycje wcześniej uzgodnił je z rządem. Inaczej, bez rozpoznania, zaskakując partnerów ich wygórowanym charakterem skazuje ją na porażkę, „A po co”.
I nadal wzywam Prezydenta do współpracy z rządem i MSZ, które w odróżnieniu od poprzedników skutecznie nawołują rządy krajów sojuszniczych do zwiększania wydatków na uzbrojenia.
Tę potrzebę podnoszę przy okazji każdych rozmów z europejskimi decydentami, jak i w wywiadach, których udzielam w kraju i za granicą na marginesie odbywanych spotkań dwu- i wielostronnych. Jednocześnie pozwalam sobie przypomnieć, iż już w moich poprzednich rolach nawoływałem do wzięcia przez Europę większej odpowiedzialności za swoją obronność. Poniżej fragment wywiadu z 2020 r., czyli sprzed rozpoczęcia pełnoskalowej agresji Rosji na Ukrainę: „Jeśli Trump dostanie drugą kadencję, wtedy w pełni poznamy Amerykanów i system polityczny w USA. Oczywiście musielibyśmy wtedy poważnie zająć się europejską autonomią i wdrożyć działania na rzecz własnego bezpieczeństwa. W tej chwili nasi przywódcy polityczni tylko o tym mówią, ale nic nie robią. Nie wydają ogromnych sum na europejską obronność i nie przestrzegają wytycznych Traktatu Lizbońskiego, który przewiduje wspólną politykę zagraniczną. Mówią, ale nic nie robią. Jeśli będzie druga runda prezydentury Trumpa, mam nadzieję, że zajmiemy się tym poważnie” ( Sikorski: „Trump miał w niektórych sprawach rację” – DW – 30.10.2020 ).
Co więcej, publicznie powtarzam, iż uważam, że Prezydent Donald Trump już podczas swojej pierwszej kadencji miał rację, naciskając na zwiększenie wydatków obronnych ( "Trump ma rację". Zaskakujące słowa Sikorskiego ). To stanowisko przekazałem mojemu amerykańskiemu odpowiednikowi, Sekretarzowi Stanu Marco Rubio, podczas spotkania w Waszyngtonie 20 lutego br.
Konsekwentnie promujemy podniesienie wydatków obronnych przez wszystkich naszych sojuszników powyżej poziomu 2%. Dzięki zdecydowanej polityce rządu Premiera D. Tuska, w tym roku Polska przewiduje wydatki obronne na poziomie 4,7% PKB. Staliśmy się w ten sposób przykładem dla wszystkich sojuszników NATO i państw członkowskich Unii Europejskiej. Wykorzystujemy to jako argument w relacjach dwustronnych z sojusznikami, aby zwiększyli swoje nakłady na obronę do poziomu odpowiadającego skali zagrożeń, przed jakimi stoi Europa i Sojusz Północnoatlantycki.
Z wyrazami szacunku
z up. Władysław Teofil Bartoszewski
Sekretarz Stanu