Interpelacja w sprawie podstaw prawnych wycofania się z dochodzenia od RFN zapłaty za zbrodnie III Rzeszy
Interpelacja nr 2403
do ministra spraw zagranicznych
w sprawie podstaw prawnych wycofania się z dochodzenia od RFN zapłaty za zbrodnie III Rzeszy
Zgłaszający: Paweł Jabłoński
Data wpływu: 25-03-2024
Szanowny Panie Premierze,
12 lutego 2024 r. w Berlinie stwierdził Pan, że "w sensie formalnym, prawnym, międzynarodowym, kwestia reparacji została zamknięta wiele lat temu". Z kolei 15 lutego br. pański minister spraw zagranicznych R. Sikorski, odpowiadając w wywiadzie telewizyjnym na pytanie o działania rządu w tej sprawie, odparł: "niech teraz Niemcy wymyślą, jak przywrócić Polakom poczucie, że Niemcom jest przykro". Wypowiedzi te napawają bardzo poważnym niepokojem – ponieważ są kontrfaktyczne, sprzeczne z prawem międzynarodowym i – przede wszystkim – z polską racją stanu.
W rzeczywistości bowiem sprawa zadośćuczynienia dla Polski za niemieckie zbrodnie II wojny światowej nigdy nie została zamknięta – ani w sensie prawnym, ani politycznym. Szczegółowa analiza prawna zawarta została w Raporcie o stratach poniesionych przez Polskę w wyniku agresji i okupacji niemieckiej w czasie II wojny światowej 1939–1945. Rzekome jednostronne oświadczenie Rady Ministrów z 23 sierpnia 1953 r. o zrzeczeniu się przez PRL reparacji wojennych naruszało obowiązującą wówczas konstytucję z 22 lipca 1952 r., ponieważ sprawy ratyfikacji i wypowiadania umów międzynarodowych należały do kompetencji Rady Państwa, a nie Rady Ministrów. Oświadczenie to zostało wymuszone na rządzie Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej przez ZSRR. Ponadto, zgodnie z treścią protokołu z 19 sierpnia 1953 r. z posiedzenia Rady Ministrów zrzeczenie dotyczyło tylko Niemieckiej Republiki Demokratycznej.
Potencjalne zrzeczenie się reparacji wobec całych Niemiec wymagałoby zawarcia wcześniej traktatu pokojowego z czterema mocarstwami sprzymierzonymi, ponieważ tylko one miały uprawnienia do zmiany formuły poczdamskiej.
Ekspert zespołu sejmowego Józef Menes przeprowadził dogłębną kwerendę archiwalną, która wykazała, że w rzeczywistości nie istnieje żaden dokument spełniający wymogi uchwały Rady Ministrów, a w Dziennikach Ustaw i Monitorach Polskich z lat 1953–1956 nie opublikowano ani uchwały Rady Ministrów, ani innego dokumentu o zrzeczeniu się przez Polskę praw do reparacji lub odszkodowań wojennych. Nie są znane żadne okoliczności powstania oświadczenia rządu Bolesława Bieruta, a na liście obecności obejmującej 35 nazwisk członków Rady Ministrów brak jest ich podpisów. W protokole z posiedzenia Rady Ministrów 23 sierpnia 1953 r. znajduje się fragment stwierdzający, że „Przewodniczący (Bolesław Bierut) poinformował członków Rady o propozycjach Rządu ZSRR wobec Rządu PRL i odczytał podjętą w związku z tym uchwałę Prezydium Rządu z dnia 19 sierpnia 1953 roku”. Uchwała Prezydium Rządu stwierdzała m.in., że „Rząd Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej przyłącza się całkowicie do stanowiska Rządu ZSRR w sprawie zwolnienia Niemieckiej Republiki Demokratycznej od zobowiązań reparacyjnych z dniem 1 stycznia 1954 r.”.
Bolesław Bierut powołał się na powyższą uchwałę Prezydium Rządu z 19 sierpnia 1953 r. jako podstawę zrzeczenia się przez Polskę praw do odszkodowań wojennych. W znajdującym się w Archiwum Rady Ministrów woluminie nr 68, zawierającym protokoły i uchwały Rady Ministrów oraz Prezydium Rządu, pomiędzy 18 lipca a 12 września 1953 r. brak jest protokołu z posiedzenia Prezydium Rządu 19 sierpnia 1953 r. Nie ma również żadnej uchwały opatrzonej tą datą. Zamieszczone są protokoły posiedzeń Prezydium Rządu – nr 26 z 12 sierpnia 1953 r. oraz nr 27 z 22 sierpnia 1953 r. W woluminie zachowana jest ciągłość numeracji stron protokołów z 12 i 22 sierpnia. Dokumentu z 19 sierpnia 1953 r. nie odnaleziono również w zbiorach Archiwum Akt Nowych.
Nawet komunistyczne władze PRL nie uznawały rzekomego jednostronnego oświadczenia Rady Ministrów z 1953 r., czego potwierdzeniem jest m.in. złożone przez rząd PRL w ONZ 27 września 1969 r. (w trakcie debaty na temat zbrodni wojennych), oświadczenie zawarte w dokumencie o sygn. E/CN.4/1010, które nie tylko nie było potwierdzeniem zrzeczenia się przez Polskę praw do reparacji, ale wprost przeciwnie, zawierało żądanie spłaty przez Niemcy należnych Polakom odszkodowań wojennych.
Rzeczpospolita Polska nigdy nie otrzymała rekompensaty za straty osobowe oraz materialne spowodowane przez państwo niemieckie. Nigdy nie otrzymała też zadośćuczynienia za ogrom krzywd wyrządzonych polskim obywatelom. Sejm Rzeczypospolitej Polskiej oświadcza, że należycie reprezentowane państwo polskie nigdy nie zrzekło się roszczeń wobec państwa niemieckiego. Twierdzenie, że roszczenia te zostały prawomocnie wycofane lub przedawnione, nie ma żadnych podstaw – ani moralnych, ani prawnych. Krzywda milionów Polaków krzyczeć będzie, dopóki nie zostanie sprawiedliwie naprawiona.
Stwierdza to jasno uchwała Sejmu RP z 14 września 2022 r. – uchwała, która pozostaje wiążąca i nakazuje rządowi RP prowadzenie stosownych rozmów bilateralnych, które winny zostać uwieńczone właściwą reakcją rządu Republiki Federalnej Niemiec, czyniącą zadość wymogom sprawiedliwości i prawdy.
Za uchwałą tą – co niezwykle ważne – głosowali prawie wszyscy posłowie na Sejm IX kadencji, w tym przytłaczająca większość klubu parlamentarnego "Platformy Obywatelskiej" (pytanie o szczerość ich intencji pozostaje na dziś bez odpowiedzi).
Jeżeli zatem – wbrew zawartym w Raporcie analizom ekspertów prawnych oraz treści wiążącej Pana uchwały Sejmu RP – przedstawia obecnie publicznie stanowisko sprzeczne z Raportem i cytowaną uchwałą, niezbędne jest wytłumaczenie tej sytuacji.
Mając to na uwadze, Szanowny Panie Premierze, uprzejmie proszę o wskazanie:
1. Na jakiej podstawie stwierdził Pan, że kwestia reparacji jest zamknięta w sensie międzynarodowym, prawnym i formalnym?
2. Czy wypowiadając te słowa, dysponował Pan w tej sprawie jakimikolwiek opiniami prawnymi? Jeżeli tak – proszę o ich udostępnienie.
3. Na jakiej podstawie pański minister spraw zagranicznych R. Sikorski stwierdził, że celem rządu jest nie tyle uzyskanie wypłaty należnego Polsce zadośćuczynienia, co przywrócenie Polakom "poczucia, że Niemcom jest przykro"?
4. Jakie działania zostały podjęte przez Pański rząd od 13 grudnia 2023 r. w celu uzyskania przez Polskę zadośćuczynienia od Niemiec?
5. Jakie dalsze działania w tej sprawie są planowane?
Z wyrazami szacunku
Paweł Jabłoński
Odpowiedź Sekretarz stanu Władysław Teofil Bartoszewski
26.04.2024
Odpowiedź na interpelację w sprawie podstaw prawnych wycofania się z dochodzenia od RFN zapłaty za zbrodnie III Rzeszy
Odpowiedź na interpelację nr 2403
w sprawie podstaw prawnych wycofania się z dochodzenia od RFN zapłaty za zbrodnie III Rzeszy
Odpowiadający: sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych Władysław Teofil Bartoszewski
Warszawa, 26-04-2024
Szanowny Panie Marszałku,
w odpowiedzi na interpelację nr 2403 Pana Posła Pawła Jabłońskiego w sprawie podstaw prawnych wycofania się z dochodzenia od RFN zapłaty za zbrodnie III Rzeszy, uprzejmie informuję, co następuje.
Pyt. 1 i 2: Sposób uregulowania sprawy odszkodowań wojennych dla Polski po II wojnie światowej był skrajnie niekorzystny. Według Umowy Poczdamskiej „polskie żądania odszkodowawcze“ miały być zaspokojone z części odszkodowań przypadającej ZSRR, przy czym ZSRR pobierał odszkodowania głównie ze swojej strefy okupacyjnej.
W realiach narastającego napięcia zimnowojennego stosunkowo szybko oba państwa niemieckie, skądinąd przy wsparciu aliantów, starały się ograniczyć zakres reparacji, co im się stopniowo udawało. W dniu 22 sierpnia 1953 r. na mocy porozumienia ZSRR-NRD postanowiono przerwać pobieranie reparacji, natomiast stosowną decyzję w tej kwestii rząd PRL podjął 23 sierpnia 1953 r. Sprawę rozliczeń z tytułu dostaw reparacyjnych w stosunkach polsko – radzieckich zamknięto ostatecznie podpisując „Protokół końcowy“ z 1957 r.
Choć ocena polityczna sposobu rozwiązania sprawy odszkodowań wojennych dla Polski po II wojnie światowej, a także ocena oświadczenia rządu PRL z 23 sierpnia 1953 r. i „Protokołu końcowego“ z 4 lipca 1957 r. są jednoznacznie negatywne, na płaszczyźnie prawa międzynarodowego ewaluacja zaistniałej sytuacji musi być dokonana w świetle późniejszej praktyki państwowej. Pobieranie świadczeń reparacyjnych było stopniowo ograniczane od końca lat 40. XX w., natomiast podpisując protokół z 1957 r. Polska uznała realizację zobowiązań wynikających dla ZSRR z Umowy Poczdamskiej za zakończoną.
Praktyka polska wskazywała więc, że kwestię pobierania świadczeń reparacyjnych uważano za zakończoną. Takie stanowisko było co do zasady potwierdzane w późniejszych negocjacjach dwustronnych (np. negocjacjach nad Układem z 7 grudnia 1970 r.) oraz wielostronnych (np. negocjacjach nad Traktatem 2+4).
Z punktu widzenia całokształtu przyjętych rozwiązań, zarysowany w Umowie Poczdamskiej powojenny system reparacyjny okazał się niekompletny, na co wpłynęły przede wszystkim napięcia między zwycięskimi mocarstwami i brak zawarcia traktatu pokojowego z Niemcami. Ponadto ze względu na to, iż nie było traktatu pokojowego nie istniała możliwość jednoznacznego zamknięcia różnego rodzaju problemów, co do których nie było jasności, w tym również problematyki odszkodowań wojennych.
Ostatecznym aktem prawnym, który zamknął wszystkie te kwestie w rozumieniu traktatowym był Traktat o ostatecznym uregulowaniu w odniesieniu do Niemiec, tzw. Traktat 2+4, podpisany 12 września 1990 r. Traktat ten zastąpił traktat pokojowy z Niemcami, a na jego podstawie zamknięto również wzajemne roszczenia związane z II wojną światową.
Różnego rodzaju roszczenia, które wymagały rozwiązań ze względów moralnych i humanitarnych regulowano w następnych latach nie w drodze prawnej, ale w drodze rozwiązań politycznych. W niektórych dziedzinach rozmowy mogą być nadal prowadzone.
Powyższe stanowisko było konsekwentnie prezentowane przez kolejne rządy RP, w tym rząd Prawa i Sprawiedliwości, którego minister spraw zagranicznych RP Anna Fotyga w piśmie z dnia 28 listopada 2006 r. w takim duchu odpowiedziała na interpelację Posła na Sejm RP Janusza Dobrosza z dnia 28 września 2006 r.
Pyt. 3: Polska nigdy nie zrezygnowała i nadal nie rezygnuje z wykorzystania mechanizmów politycznych celem uzyskania od strony niemieckiej dalszych roszczeń odszkodowawczych, opartych jak dotąd na formule ex gratia, ale także zabiegać będzie o wypracowanie ze stroną niemiecką całościowego mechanizmu, opartego na doświadczeniu historycznym oraz historycznej refleksji, który uwzględniałby kontekst bezpieczeństwa i trwałego zabezpieczenia tej części Europy, która – jak Polska i Ukraina – została w największym stopniu dotknięta zbrodniczą polityką III Rzeszy, a dziś dotknięta jest ponownie agresją Rosji, której imperializm stanowi nadal największe zagrożenie dla naszego regionu W tym kontekście należy odczytywać przytoczoną przez Pana Posła wypowiedź ministra Radosława Sikorskiego.
Pyt. 4: Dialog w tej sprawie jest niezmiennie prowadzony głównie przez przedstawicieli kierownictwa ministerstwa spraw zagranicznych zarówno w bezpośrednim kontakcie z przedstawicielami władz niemieckich oraz Bundestagu w Berlinie, jak i Ambasady RFN w Warszawie.
Pyt. 5: O podejmowanych aktywnościach i ich rezultatach będziemy informować na bieżąco w miarę podejmowania konkretnych uzgodnień. Z uwagi na wagę tematu i jego historyczny oraz prawny kontekst ustaleń nie zapadają one z dnia na dzień i wymagają pogłębionych analiz formalnych oraz finansowych.
Z wyrazami szacunku z up. Władysław Teofil Bartoszewski
Sekretarz Stanu