Interpelacja w sprawie minimalnej wysokości stypendiów doktoranckich
Interpelacja nr 1977
do ministra nauki
w sprawie minimalnej wysokości stypendiów doktoranckich
Zgłaszający: Stanisław Tomczyszyn
Data wpływu: 09-03-2024
Wedle art. 209 ustawy z 20 lipca 2018 r. Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce (ustawa 2.0), a także późniejszej zmiany, które wprowadziło rozporządzenie Ministra Edukacji i Nauki z 2 stycznia 2023 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie wysokości minimalnego miesięcznego wynagrodzenia zasadniczego dla profesora w uczelni publicznej (Dz. U. Poz. 16) minimalna wysokość stypendium doktoranckiego wynosi (brutto):
- 37 proc. wynagrodzenia profesora - do miesiąca, w którym została przeprowadzona ocena śródokresowa - w 2022 r. 2 371,7 zł; w 2023 r. 2667,7 zł, w 2024 r. 3467 zł;
- 57 proc. wynagrodzenia profesora - po miesiącu, w którym została przeprowadzona ocena śródokresowa - w 2022 r. 3 653,7 zł., w 2023 r. 4109,7 zł, w 2024 r. 5341 zł.
O ostatecznej wysokości przyznanego stypendium decyduje podmiot prowadzony szkołę doktorską, co oznacza, że decyzja należy tylko do władz uczelnianych.
Stypendium, co do zasady powinno pozwolić studentom na utrzymanie się i poświęcenie w całości obowiązkom uczelnianym, bez podejmowania dodatkowej pracy. To zresztą nie jest możliwe, bo obowiązki doktoranta to nie tylko przygotowanie pracy i czasochłonne prowadzenie badań, ale także cały szereg innych obowiązków: prowadzenie zajęć ze studentami w ramach praktyk, uczestnictwo w zajęciach, konferencjach, seminariach, przygotowywanie artykułów naukowych do renomowanych czasopism, nauka języków obcych celem uzyskania certyfikatu i osiągnięcia biegłości językowej. Wymagana jest także nieodpłatna działalność na rzecz uczelni (np. udział w działalności promocyjnej, działalność organizacyjna i administracyjna, a także pomoc przy przygotowywaniu dni otwartych i konferencji), która jest raportowana na co semestralnych sesjach. Uczelnia wymaga też dyspozycyjności i poświęcenia się nauce oraz działalności na rzecz swojego wydziału.
Tak jak wyżej wspomniano, wskazane obowiązki edukacyjne jak i je dopełniające wpływają bardzo mocno na możliwość podjęcia dodatkowej pracy, która co do zasady nie jest zakazana. Znaną praktyką jest zatrudnienie w niepełnym wymiarze pracy, gdyż czasu na naukę i pracę na uczelni oraz pracę dorywczą po prostu nie starcza. Wielu studentów nie jest nawet w stanie zorganizować czasu w taki sposób, aby dodatkowa praca nie stała na drodze nauce.
Cała ta sytuacja stwarza bardzo niekorzystne warunki życia dla stypendystów. W aktualnym czasie, kiedy rynek wciąż się zmienia, a koszty życia wzrastają. Największym wydatkiem jest zakwaterowanie i koszty zdobycia wiedzy i materiałów potrzebnych do nauki (nie wspominam tutaj o kosztach wyżywienia i transportu, które są oczywiste). Koszty zakwaterowania wahają się zależnie od bieżącego rynku, między 1 000 zł a nawet 2000 zł i to zazwyczaj za wynajem pokoju w akademikach czy miejscach prywatnych, o wynajmie mieszkania nie wspominam, gdyż dla samego studenta jest to zazwyczaj nieosiągalne. Spotykałem się z wieloma przypadkami, kiedy to rodzina musiała wspomagać studenta finansowo, gdyż było to jedyne wyjście z całej sytuacji.
W związku z powyższym składam następujące zagadnienia:
1. Kiedy zostanie podpisane rozporządzenie w sprawie podwyżki stawki minimalnego wynagrodzenia zasadniczego profesora, które pozwoli na wypłatę podwyższonych stypendiów doktoranckich wraz z wyrównaniem od 1 stycznia?
2. Gdyby rozporządzenie miało nie być podpisane do końca lutego, czy jest możliwość zastosowania jakiegoś rozwiązania pomostowego - np. wypłacanie uczelniom zwiększonych transz dotacji w formie zaliczki, a także wypłatę "doktoranckiej trzynastki" jako rekompensaty za opóźnienia? Trzynastka jest powszechnie stosowana w jednostkach budżetowych i przy wypłacie emerytur, dlaczego nie mieliby jej dostać doktoranci?
3. Czy ministerstwo ma wiedzę o tym, jak wysokie stawki płacą doktoranci za akademiki względem faktycznie wypłacanego stypendium? Jak wygląda zestawienie faktycznych kosztów, które są strategiczne dla budżetu studenta/tki?
Z poważaniem
Stanisław Tomczyszyn
Poseł na Sejm RP
Odpowiedź Podsekretarz stanu Maciej Gdula
25.03.2024
Odpowiedź na interpelację w sprawie minimalnej wysokości stypendiów doktoranckich
Odpowiedź na interpelację nr 1977
w sprawie minimalnej wysokości stypendiów doktoranckich
Odpowiadający: podsekretarz stanu w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego Maciej Gdula
Warszawa, 25-03-2024
Szanowny Panie Marszałku,
składam na Pana ręce odpowiedź na interpelację Posła na Sejm RP Pana Stanisława Tomczyszyna w sprawie minimalnej wysokości stypendiów doktoranckich:
Szanowny Panie Pośle,
odpowiadając na interpelację pozwolę sobie poinformować, że 15 lutego 2024 r. podpisane zostało rozporządzenie zmieniające rozporządzenie w sprawie wysokości minimalnego miesięcznego wynagrodzenia zasadniczego dla profesora w uczelni publicznej (Dz. U. poz. 235). Przewiduje ono podniesienie płac od 1 stycznia 2024 r. o 30%. Oznacza to, że wynagrodzenie profesora wzrasta z poziomu 7 210 zł do 9 370 zł. Przepisy rozporządzenia zaczęły obowiązywać w dniu następującym po dniu ogłoszenia, czyli z 22 lutego 2024 r., z mocą od 1 stycznia 2024 r. Dziennik Ustaw: https://dziennikustaw.gov.pl/DU/2024/235 .
Wyjaśniam, że zgodnie z art. 209 ust. 4 ustawy z dnia 20 lipca 2018 r. – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce (Dz. U. z 2023 r. poz. 742, z późn. zm.), zwanej dalej „ustawą”, wysokość miesięcznego stypendium doktoranckiego wynosi co najmniej:
1) 37% wynagrodzenia profesora – do miesiąca, w którym została przeprowadzona ocena śródokresowa;
2) 57% wynagrodzenia profesora – po miesiącu, w którym została przeprowadzona ocena śródokresowa.
W zakresie pytania dotyczącego opłat za akademiki, uprzejmie informuję, że zgodnie z art. 211 ustawy doktorant może ubiegać się o:
1) zakwaterowanie w domu studenckim uczelni lub wyżywienie w stołówce studenckiej uczelni,
2) zakwaterowanie małżonka lub dziecka w domu studenckim uczelni
- na zasadach i w trybie określonych w regulaminie świadczeń dla studentów.
Jednocześnie wyjaśniam, że decyzje dotyczące korzystania z infrastruktury zaspokającej potrzeby socjalno-bytowe członków wspólnoty akademickiej podejmowane są samodzielnie przez władze uczelni. To władze uczelni, dysponujące danymi w zakresie liczby kształcących się studentów i doktorantów oraz liczby dostępnych miejsc w domach studenckich, podejmują decyzje w zakresie podziału tych miejsc oraz wysokości opłat. Wysokość opłat za zakwaterowanie w domach studenckich, regulaminy kwaterowania (w tym także tryb i kryteria przyznawania miejsc) pozostają w zakresie ustawowej autonomii uczelni i są regulowane na poziomie wewnętrznych aktów prawnych stanowionych przez te podmioty. Minister Nauki nie posiada kompetencji w sprawie.
Z wyrazami szacunku,
Z upoważnienia Ministra Nauki
Maciej Gdula
Podsekretarz Stanu