Interpelacja w sprawie planowanych wydatków budżetu państwa na podpis kwalifikowany w aplikacji mObywatel
Interpelacja nr 17411
do ministra cyfryzacji
w sprawie planowanych wydatków budżetu państwa na podpis kwalifikowany w aplikacji mObywatel
Zgłaszający: Janusz Cieszyński
Data wpływu: 26-05-2026
Szanowny Panie Premierze,
od października 2025 r. w aplikacji mObywatel udostępniono bezpłatny podpis kwalifikowany - użytkownik może podpisać do pięciu dokumentów miesięcznie bez opłat. Usługę świadczą komercyjni dostawcy kwalifikowanych usług zaufania. Obecnie jest ona bezpłatna zarówno dla obywateli, jak i dla budżetu państwa.
Zgodnie z projektem ustawy regulującym tę usługę państwo ma jednak zacząć ponosić opłaty na rzecz dostawców za podpisy składane przez obywateli w aplikacji mObywatel. Skoro usługa funkcjonuje dziś bez obciążenia budżetu, planowane wydatki wymagają wyjaśnienia co do ich wysokości i zasadności.
W związku z tym proszę o odpowiedź na następujące pytania:
Jaką łączną kwotę wydatków z budżetu państwa przewiduje projekt ustawy na opłaty dla dostawców kwalifikowanych usług zaufania za podpisy składane w aplikacji mObywatel - w skali roku oraz w całym okresie objętym oceną skutków regulacji?
Na jakich założeniach oparto te szacunki - w szczególności zakładaną liczbę podpisów, stawkę jednostkową i liczbę dostawców - i dlaczego przyjęto taki poziom wydatków?
Dlaczego usługa, która od października 2025 r. funkcjonuje dla obywateli bezpłatnie i bez obciążenia budżetu, ma po wejściu ustawy w życie stać się odpłatna dla państwa? Co zmieni się w modelu jej finansowania?
Czy dostawcy, którzy udostępnili podpis w aplikacji mObywatel jako bezpłatny, składali deklaracje utrzymania tej bezpłatności? Jeżeli tak, dlaczego projekt zakłada wprowadzenie opłat ze środków publicznych?
Czy projekt przewiduje mechanizm uniemożliwiający, by za jednego obywatela państwo ponosiło w danym okresie opłaty na rzecz więcej niż jednego dostawcy? Jeżeli nie, jak oszacowano koszt wynikający z korzystania przez obywateli z usług wielu dostawców?
Czy resort rozważał rozwiązania tańsze dla budżetu - utworzenie własnego, państwowego kwalifikowanego podpisu elektronicznego albo powierzenie usługi jednemu dostawcy wyłonionemu w postępowaniu konkurencyjnym - i jak ich koszt wypada w porównaniu z modelem przyjętym w projekcie?
Z wyrazami szacunku Janusz Cieszyński