Interpelacja w sprawie asymetrii między przedawnieniem wykonania mandatu karnego a usuwaniem punktów karnych z centralnej ewidencji kierowców — Interpelacje — MójRząd.pl | MójRząd.pl
Odpowiedziano
Interpelacja w sprawie asymetrii między przedawnieniem wykonania mandatu karnego a usuwaniem punktów karnych z centralnej ewidencji kierowców
Złożona: 22.04.2026Odpowiedź: 13.05.2026Do: minister infrastruktury
Interpelacja w sprawie asymetrii między przedawnieniem wykonania mandatu karnego a usuwaniem punktów karnych z centralnej ewidencji kierowców
Interpelacja nr 16791
do ministra infrastruktury, ministra spraw wewnętrznych i administracji
w sprawie asymetrii między przedawnieniem wykonania mandatu karnego a usuwaniem punktów karnych z centralnej ewidencji kierowców
Zgłaszający: Rafał Komarewicz
Data wpływu: 22-04-2026
Szanowni Panowie Ministrowie,
zwracam się do Panów Ministrów z pytaniami dotyczącymi luki systemowej w polskim prawie drogowym, która uderza w miliony polskich kierowców. Obowiązujące przepisy tworzą sytuację, w której wykonalność grzywny nałożonej mandatem karnym może się przedawnić, lecz punkty karne naliczone za to samo wykroczenie pozostają w centralnej ewidencji kierowców znacznie dłużej – nawet do 4 lat.
Zgodnie z art. 45 § 3 Kodeksu wykroczeń, karalność wykroczenia ustaje po upływie 3 lat od jego popełnienia. Wykonalność grzywny nałożonej mandatem karnym przedawnia się zatem po 3 latach od uprawomocnienia się mandatu, o ile w tym czasie nie wszczęto skutecznego postępowania egzekucyjnego. Po przedawnieniu wykonania mandatu kierowca nie ma już obowiązku zapłaty grzywny.
Tymczasem art. 98 ust. 5 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (w brzmieniu obowiązującym od 17 września 2023 r.) stanowi, że informacje o punktach karnych usuwa się z centralnej ewidencji kierowców z upływem 1 roku od daty uiszczenia grzywny. Rozpoczęcie biegu rocznego terminu usunięcia punktów jest zatem uzależnione nie od popełnienia wykroczenia ani od uprawomocnienia się rozstrzygnięcia, lecz od momentu faktycznej zapłaty grzywny.
Według powziętych przeze mnie informacji, taka konstrukcja prawna prowadzi do paradoksalnej sytuacji: jeśli kierowca nie opłaci mandatu, a grzywna ulegnie przedawnieniu po 3 latach, punkty karne nie zaczynają się kasować, ponieważ warunek ich usunięcia (zapłata grzywny) nigdy nie został spełniony. Dopiero moment formalnego umorzenia wymagalności zobowiązania jest traktowany przez system informatyczny jako odpowiednik daty zapłaty i od tego momentu biegnie dodatkowy rok karencji. W praktyce oznacza to, że punkty karne mogą widnieć w kartotece kierowcy łącznie przez 4 lata (3 lata okresu przedawnienia wykonania mandatu + 1 rok karencji po umorzeniu).
Skutki obecnego stanu prawnego są szczególnie dotkliwe dla kierowców, którzy z różnych przyczyn – również niezawinionych – nie opłacili mandatu w terminie. Czteroletni horyzont aktywnych punktów karnych wielokrotnie zwiększa ryzyko przekroczenia limitu 24 punktów (20 dla nowych kierowców), a w konsekwencji – utratę prawa jazdy i konieczność ponownego zdania egzaminu. Dla osób, których praca zależy od posiadania uprawnień do prowadzenia pojazdów, może to oznaczać utratę źródła utrzymania.
Dodatkowo, obowiązujące przepisy różnicują początek biegu terminu usuwania punktów w zależności od sposobu zapłaty mandatu. Kierowca, który zapłaci mandat kredytowany kartą bezpośrednio w radiowozie, rozpoczyna bieg rocznego terminu natychmiast. Kierowca, który zapłaci ten sam mandat przelewem w ciągu 7 dni – czeka dodatkowe dni. Kierowca ukarany grzywną przez sąd (np. po odmowie przyjęcia mandatu) może czekać nawet dodatkowy miesiąc. Takie zróżnicowanie nie znajduje racjonalnego uzasadnienia.
Na problem asymetrii terminów przedawnienia zwracał już uwagę rzecznik praw obywatelskich Marcin Wiącek w wystąpieniu do ministra infrastruktury, wskazując na nierówne traktowanie obywateli w zależności od rodzaju mandatu i sposobu zapłaty grzywny – co budzi poważne wątpliwości w kontekście art. 32 ust. 1 Konstytucji RP (zasada równości wobec prawa).
W związku z powyższym zwracam się do Panów Ministrów z następującymi pytaniami:
1. Dlaczego obowiązujące przepisy dopuszczają sytuację, w której wykonanie mandatu karnego za wykroczenie drogowe ulega przedawnieniu, lecz punkty karne naliczone za to samo wykroczenie pozostają w ewidencji przez znacznie dłuższy okres? Jakie jest racjonalne uzasadnienie dla utrzymywania konsekwencji administracyjnych (punkty karne) po wygaśnięciu konsekwencji karnych (grzywna)?
2. Ilu kierowców w Polsce w latach 2022-2025 posiadało w centralnej ewidencji punkty karne z tytułu mandatów, których grzywna uległa już przedawnieniu? Ilu z nich utraciło prawo jazdy z powodu przekroczenia limitu punktów, które obejmowały punkty z przedawnionych mandatów?
3. Czy Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji analizowało, jaki odsetek mandatów karnych za wykroczenia drogowe nie jest opłacany w terminie i ostatecznie ulega przedawnieniu? Jaka jest skala tego zjawiska w skali roku?
4. Czy ministerstwa rozważają wprowadzenie automatycznego mechanizmu usuwania punktów karnych z ewidencji w momencie przedawnienia się mandatu karnego, bez konieczności oczekiwania na formalne umorzenie wymagalności zobowiązania i dodatkowy rok karencji?
5. Czy ministerstwa planują ujednolicenie początku biegu terminu usuwania punktów karnych – niezależnie od rodzaju mandatu i sposobu zapłaty grzywny – tak, aby bieg tego terminu rozpoczynał się od dnia uprawomocnienia się rozstrzygnięcia, zgodnie z postulatem rzecznika praw obywatelskich? Jeśli nie, jakie przesłanki stoją na przeszkodzie takiej zmianie?
6. Czy obecna konstrukcja prawna, w której punkty karne mogą obciążać kierowcę przez 4 lata (przy rocznym terminie ich usuwania), nie stanowi w ocenie ministerstw naruszenia zasady proporcjonalności środków do celu, jakim jest poprawa bezpieczeństwa ruchu drogowego?
7. Czy rząd prowadzi lub planuje prace legislacyjne zmierzające do nowelizacji art. 98 ust. 5 ustawy o kierujących pojazdami w celu wyeliminowania opisanej asymetrii? Jeśli tak, w jakim terminie można spodziewać się projektu zmian?
Z góry dziękuję za udzielone odpowiedzi.
Z wyrazami szacunku Rafał Komarewicz
Poseł na Sejm RP
Odpowiedź Sekretarz stanu Czesław Mroczek
13.05.2026
Odpowiedź na interpelację w sprawie asymetrii między przedawnieniem wykonania mandatu karnego a usuwaniem punktów karnych z centralnej ewidencji kierowców
Odpowiedź na interpelację nr 16791
w sprawie asymetrii między przedawnieniem wykonania mandatu karnego a usuwaniem punktów karnych z centralnej ewidencji kierowców
Odpowiadający: sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji Czesław Mroczek
Warszawa, 13-05-2026
Szanowny Panie Marszałku,
w odpowiedzi na interpelację numer 16791 Pana Posła Rafała Komarewicza w sprawie asymetrii między przedawnieniem wykonania mandatu karnego a usuwaniem punktów karnych z centralnej ewidencji kierowców, z uwzględnieniem stanowiska Komendy Głównej Policji, uprzejmie przedstawiam informacje, pozostające w zakresie właściwości Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji.
W pierwszej kolejności warto zauważyć, że postępowanie mandatowe i przyznawanie punktów karnych są odrębnymi postępowaniami, które różnią się od siebie pod względem celów oraz funkcji.
Punkty karne, które są ewidencjonowane w Centralnej Ewidencji Kierowców (CEK) nie stanowią kary ani środka karnego w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 20 maja 1971 r. - Kodeks wykroczeń [1] . Są one instrumentem o charakterze administracyjno-prewencyjnym, którego celem jest monitorowanie zachowań kierowców na drodze oraz wczesna identyfikacja osób stwarzających zwiększone zagrożenie w ruchu drogowym.
Z kolei celem wystawienia mandatu karnego przez właściwe organy jest szybkie i skuteczne ukaranie sprawcy wykroczenia bez konieczności angażowania sądu oraz odstraszenie od podobnych zachowań w przyszłości.
Istotny jest przy tym fakt, że instytucja przedawnienia, która została uregulowana w art. 45 Kodeksu wykroczeń w odniesieniu do wykroczenia powoduje, że z upływem okresu przedawnienia niemożliwe jest prowadzenie postępowania zmierzającego do ukarania sprawcy czynu zabronionego, a tym samym nie jest możliwe jego ukaranie. Natomiast usunięcie punktów karnych z ewidencji, zgodnie z art. 98 ust. 5 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami [2] , służy eliminacji informacji o naruszeniach po upływie czasu, w którym zachowanie kierowcy może być poddane ocenie w zakresie jego kompetencji do bezpiecznego kierowania pojazdem.
Odnosząc się do wnioskowanych przez Pana Posła danych statystycznych informuję, że forma i zakres gromadzonych przez Policję informacji uniemożliwia wygenerowanie danych dotyczących liczby kierowców, dla których punkty przypisane za naruszenia przepisów ruchu drogowego pozostawały w ewidencji, pomimo przedawnienia wykonania grzywny, a także liczby przypadków utraty uprawnień w ww. okolicznościach.
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji nie dysponuje również informacjami, jaki odsetek mandatów karnych za wykroczenia drogowe nie jest opłacany w terminie i ostatecznie ulega przedawnieniu. W tym miejscu warto nadmienić, że organem, który pobiera kwoty z mandatów karnych nałożonych, m.in. przez Policję oraz inne uprawnione organy (z wyjątkiem Inspekcji Transportu Drogowego oraz straży gminnych) i tym samym dysponuje wnioskowanymi przez Pana Posła informacjami - jest Naczelnik Pierwszego Urzędu Skarbowego w Opolu [3] .
W nawiązaniu do kwestii ewentualnego wprowadzenia automatycznego mechanizmu usuwania punktów karnych z CEK w momencie przedawnienia się wykonania mandatu karnego, należy zauważyć, że obecny model funkcjonowania CEK opiera się na ścisłej integracji z systemami egzekucyjnymi oraz sądownictwem. Automatyczne usuwanie punktów karnych w dacie upływu terminu przedawnienia wykonalności grzywny, bez uprzedniego stwierdzenia tego faktu w trybie administracyjnym lub sądowym, rodziłoby istotne ryzyko błędów systemowych. Przedawnienie nie następuje z mocy prawa w sposób automatycznie rejestrowalny - wymaga ono ustalenia przez właściwy organ, czy w danym przypadku nie doszło do przerwania biegu przedawnienia (np. poprzez podjęcie czynności egzekucyjnych). Wprowadzenie mechanizmu „samoczynnego” kasowania punktów, bez formalnego potwierdzenia wygaśnięcia zobowiązania, mogłoby prowadzić do niezgodności ze stanem faktycznym i prawnym.
Warto nadmienić, że wprowadzenie ewentualnych zmian legislacyjnych w ww. zakresie wymagałoby nowelizacji art. 98 ust. 5 ustawy o kierujących pojazdami . W kontekście pytań Pana Posła informuję, że powyższe zagadnienie stanowi obecnie przedmiot analiz w Ministerstwie Infrastruktury, w związku z przywołanym w niniejszej interpelacji postulatem Rzecznika Praw Obywatelskich.
Podobnie kwestia ewentualnego ujednolicenia początku biegu terminu usuwania punktów karnych – niezależnie od rodzaju mandatu i sposobu zapłaty grzywny – tak, aby bieg ten rozpoczynał się od dnia uprawomocnienia się rozstrzygnięcia, zgodnie ze wspomnianym postulatem Rzecznika Praw Obywatelskich – należy do zakresu kompetencji Ministra Infrastruktury.
Z poważaniem
z up. Czesław Mroczek
Sekretarz Stanu
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji
[1] Dz. U. z 2025 r. poz. 734, z późn. zm.
[2] Dz. U. z 2025 r. poz. 1226, z późn. zm.
[3] Naczelnik Pierwszego Urzędu Skarbowego w Opolu - organ uprawniony do poboru należności z mandatów karnych - Mandaty - Pierwszy Urząd Skarbowy w Opolu