Interpelacja w sprawie proponowanych zmian w przepisach o wyglądzie i stroju uczniów oraz ich społecznych i historycznych znaczeń — Interpelacje — MójRząd.pl | MójRząd.pl
Odpowiedziano
Interpelacja w sprawie proponowanych zmian w przepisach o wyglądzie i stroju uczniów oraz ich społecznych i historycznych znaczeń
Złożona: 23.02.2026Odpowiedź: 13.03.2026Do: minister edukacji
Interpelacja w sprawie proponowanych zmian w przepisach o wyglądzie i stroju uczniów oraz ich społecznych i historycznych znaczeń
Interpelacja nr 15531
do ministra edukacji
w sprawie proponowanych zmian w przepisach o wyglądzie i stroju uczniów oraz ich społecznych i historycznych znaczeń
Zgłaszający: Agnieszka Ścigaj, Anna Dąbrowska-Banaszek, Maria Koc, Anna Kwiecień, Dorota Arciszewska-Mielewczyk
Data wpływu: 23-02-2026
Szanowna Pani Minister,
zwracam się do Pani w sprawie planowanych zmian legislacyjnych co do zasad dotyczących stroju i wyglądu uczniów w polskich szkołach, które – choć przedstawiane jako próba uporządkowania szkolnego życia – budzą poważne kontrowersje społeczne i mają szersze implikacje historyczne i kulturowe.
Projekt nowelizacji ustawy o prawach i obowiązkach ucznia przewiduje przyznanie młodzieży ustawowego prawa do kształtowania własnego wyglądu, przy jednoczesnym obowiązku, aby strój ucznia był zgodny z „ogólnie przyjętymi normami społecznymi“. Resort podkreśla, że ze względu na mnogość „wariantów stroju“ niemożliwe jest ich katalogowe wymienienie, stąd zastosowanie ogólnej klauzuli norm społecznych. Zapowiadane zmiany mają zakończyć wieloletnie spory dotyczące np. zakazu farbowania włosów czy noszenia makijażu przez sprecyzowanie granic dopuszczalnego wyglądu. Równocześnie – zgodnie z obowiązującymi przepisami – dyrektor szkoły może wprowadzić jednolity strój szkolny (tzw. mundurki) za zgodą organów szkolnych i społeczności szkolnej.
Nie sposób jednak analizować tych propozycji w oderwaniu od ich głębszego kontekstu społeczno-kulturowego. Próba regulowania wyglądu uczniów w odniesieniu do „norm społecznych“ przypomina dyskusje z lat poprzednich, w których wprowadzano lub próbowano narzucać ujednolicone wzorce zachowań i ubioru. Przykładem może być okres rządów ministra Romana Giertycha, który dążył do wprowadzenia obowiązkowych szkolnych mundurków w całym systemie oświaty. Regulacja Romana Giertycha ostatecznie została wycofana pod presją społecznych protestów i krytyki za ograniczanie wolności uczniów.
Jeszcze głębsze odniesienia, do epoki PRL, pokazują, że mundurki szkolne – podobnie jak inne zinstytucjonalizowane formy ujednolicania obywateli – były symbolem podporządkowania jednostki kolektywowi oraz jednego, narzucanego modelu społecznego, co w pamięci społecznej kojarzy się z ograniczeniem wolności osobistej.
W obecnej sytuacji trudno nie zauważyć, że obecna propozycja – choć sztucznie legitymizowana jako „prawo do samostanowienia wyglądu“ – wciąż odwołuje się do pojęć norm, które mogą być wykorzystywane do ograniczania indywidualnej ekspresji uczniów. W przestrzeni publicznej pojawiają się więc głosy rodziców i uczniów, które wskazują, że zapis o „normach społecznych“ jest na tyle nieostry, że może stać się narzędziem arbitralnej regulacji, a nie realnej ochrony praw ucznia.
Tymczasem doświadczenia historyczne pokazują, że próby narzucenia jednolitych wzorców ubioru i zachowań w instytucjach edukacyjnych były często odbierane jako ograniczenia wolności, co znajduje echo w społecznym oporze wobec obowiązkowych mundurków sprzed kilkunastu lat. W państwach demokratycznych Unii Europejskiej dominują obecnie bardziej liberalne modele dotyczące ubioru szkolnego – tam, gdzie obowiązują mundurki, są one najczęściej wynikiem decyzji samej społeczności szkolnej, a nie narzuconych odgórnie regulacji.
W związku z powyższym zwracamy się do Pani Minister z następującymi pytaniami:
Jakie kryteria autorytatywnie określają „ogólnie przyjęte normy społeczne“ odnoszące się do wyglądu ucznia i jaka jest podstawa ich zastosowania w praktyce szkolnej? Czy nie obawia się Pani Minister, że ta klauzula posłuży do narzucania arbitralnych i nieadekwatnych ograniczeń wolności uczniów?
Czy doświadczenia z prób wprowadzenia obowiązkowych mundurków szkolnych w przeszłości – zarówno w kontekście rządów Romana Giertycha, jak i epoki PRL – nie uczą, że narzucanie wyglądu z zewnątrz może prowadzić do społecznego niezrozumienia i oporu? Jak ministerstwo zamierza uniknąć tych błędów w obecnych przepisach?
Czy resort ma analizę porównawczą trendów w zakresie prawa ucznia do decydowania o własnym stroju i wyglądzie w innych państwach UE? Jeśli tak – proszę o podanie przykładów rozwiązań, które łączą poszanowanie indywidualnej ekspresji z zasadami porządku szkolnego i dobrymi praktykami edukacyjnymi.
Kto będzie odpowiedzialny za definiowanie i egzekwowanie „norm społecznych“ – kuratoria, dyrektorzy szkół, czy organa centralne? Jakie zabezpieczenia przewidziano, aby te regulacje nie stały się narzędziem arbitralnej dyskryminacji?
Czy ministerstwo przewiduje konsultacje z rodzicami, uczniami i organizacjami społecznymi nie tylko w formie ankiety, ale także w formie merytorycznych debat, warsztatów i pilotaży rozwiązań w praktyce szkolnej, tak aby uniknąć chaosu interpretacyjnego?
Jak ministerstwo ocenia ryzyko, że pojęcia takie jak „normy społeczne“ zostaną wykorzystane do ograniczenia indywidualnej ekspresji i tożsamości ucznia – szczególnie w kontekście różnorodności kulturowej, religijnej i społecznej w polskich szkołach?
Odpowiedź Minister Barbara Nowacka
13.03.2026
Odpowiedź na interpelację w sprawie proponowanych zmian w przepisach o wyglądzie i stroju uczniów oraz ich społecznych i historycznych znaczeń
Odpowiedź na interpelację nr 15531
w sprawie proponowanych zmian w przepisach o wyglądzie i stroju uczniów oraz ich społecznych i historycznych znaczeń
Odpowiadający: minister edukacji Barbara Nowacka
Warszawa, 13-03-2026
Szanowne Panie Poseł,
w odpowiedzi na pytania postawione przez Panie Poseł w interpelacji nr 15531 uprzejmie proszę o przyjęcie poniższych informacji.
Ministerstwo Edukacji Narodowej nie planuje w żaden sposób centralnie ustalać tego, jak uczniowie mają wyglądać i jak się ubierać. Projektowane rozwiązania zakładają bowiem autonomię każdej społeczności szkolnej w tym zakresie.
Obecne Prawo oświatowe nie reguluje wprost kwestii wyglądu ucznia, co w praktyce prowadziło do rozbieżności i nadużyć. Z jednej strony szkoły miały ograniczone możliwości reagowania w sytuacjach realnego zagrożenia bezpieczeństwa (np. podczas zajęć z wychowania fizycznego czy zajęć laboratoryjnych), z drugiej – zdarzały się przypadki bezprawnej ingerencji w wygląd ucznia, jak choćby głośna medialnie sprawa nakazu ścięcia włosów w liceum w Krakowie.
Nowelizacja ma na celu zamknięcie tej luki: jasno wskazuje, że uczeń ma prawo do swobodnego kształtowania stroju i wyglądu, ale jednocześnie precyzuje konkretne granice tej swobody, wprowadzając dwa obowiązki dla uczniów w zakresie stroju i wyglądu zgodnego z ogólnie przyjętymi normami społecznymi, który jednocześnie nie zagraża bezpieczeństwu, nie nawołuje do nienawiści czy dyskryminacji, ani nie narusza obowiązującego prawa. Szczegółowe zasady mają jednak zostać określone w statucie każdej szkoły. Dzięki temu zarówno uczniowie, jak i szkoły będą dokładnie wiedzieli, po tym, jak same ustalą dokładne zasady, co jest dozwolone, a co nie – bez uznaniowości i bez naruszania godności ucznia.
Swobodne kształtowanie stroju i wyglądu, o którym mowa w ustawie, oznacza, że szkoła nie będzie mogła narzucać uczniom fryzur, kolorów ubrań czy neutralnych elementów wyglądu, o ile nie naruszą one jasno określonych zasad. Granica będzie przebiegać tam, gdzie strój nawołuje do nienawiści lub dyskryminacji, narusza obowiązujące prawo, stwarza zagrożenie dla bezpieczeństwa czy rażąco narusza ogólnie przyjęte normy społeczne w kontekście szkoły. Projekt nie wprowadza zakazu manifestowania poglądów jako takich, ale chroni szkołę jako przestrzeń neutralną i bezpieczną, w której żaden uczeń nie powinien być narażony na presję, prowokację czy wykluczenie ze względu na cudzy strój.
Ustawa celowo posługuje się przy tym pojęciem ogólnie przyjętych norm społecznych, ponieważ system oświaty w Polsce jest bardzo zróżnicowany – inne realia ma szkoła branżowa, inne liceum, inne szkoła artystyczna. Jednocześnie nowelizacja wprowadza mechanizmy zabezpieczające przed dowolnością , tj. zasady muszą być zapisane w statucie szkoły, podlegają kontroli kuratora oświaty, a uczeń zyskuje realną ścieżkę ochrony swoich praw poprzez system rzeczników praw uczniowskich.
Oznacza to, że żadna szkoła nie będzie mogła samodzielnie „wymyślać” norm – ich interpretacja będzie podlegała ocenie zewnętrznej i jednolitym standardom konstytucyjnym, w tym zasadzie poszanowania godności ucznia. Tak czy inaczej jednak zachowana zostanie szkolna autonomia w tym wymiarze.
Zwracam ponadto uwagę, że pan poseł Przemysław Czarnek, były Minister Edukacji i Nauki, zapytany w programie telewizyjnym o proponowane regulacje w zakresie stroju i wyglądu, odpowiedział następująco: „To jest jedna z niewielu spraw, w której mógłbym się zgodzić z panią minister Barbarą Nowacką. [...] Chodzi o strój, który powinien być odpowiedni do okoliczności. [...] W szkole klasa powinna być zachowana. Jeśli mielibyśmy możliwość uregulowania tego w jakikolwiek sposób, żeby przeciwdziałać różnym patologiom, jeżeli chodzi o strój, to ja jestem za” [1] , popierając kierunkowo tym samym projektowane zmiany.
Zagadnienie stroju i wyglądu jest ponadto drobnym elementem większej całości. Projekt ustawy o zmianie ustawy – Prawo oświatowe, ustawy o systemie oświaty oraz niektórych innych ustaw (UD222) wprowadza bowiem kompleksową reformę całego systemu praw i obowiązków ucznia, gwarantując ogólnopolskie standardy w tym zakresie poprzez wprowadzenie ustawowych katalogów praw i obowiązków uczniowskich (dotychczas ustawa nie przewidywała takich katalogów, co działa na niekorzyść zarówno uczniów, jak i nauczycieli). Do tego projekt przewiduje m.in. powołanie struktury rzeczników praw uczniowskich na poziomach: kraju, województwa, gminy/powiatu (fakultatywnie) oraz szkoły.
Z wyrazami szacunku
Barbara Nowacka
Minister Edukacji
[1] Polsat News, Program Graffiti , wyd. z 21 stycznia 2026 r., https://x.com/graffiti_pn/status/2013875851096474022?s=46&t=hYf7rxZkM22UwKtLuQ1GWQ (dostęp: 10 marca 2026 r.).