Interpelacja w sprawie braku sprostowania i przeprosin ze strony rządu po umorzeniu sprawy dotyczącej tzw. aplikacji Mateckiego oraz odpowiedzialności politycznej za bezzasadny atak przy użyciu służb specjalnych — Interpelacje — MójRząd.pl | MójRząd.pl
Odpowiedziano
Interpelacja w sprawie braku sprostowania i przeprosin ze strony rządu po umorzeniu sprawy dotyczącej tzw. aplikacji Mateckiego oraz odpowiedzialności politycznej za bezzasadny atak przy użyciu służb specjalnych
Złożona: 11.12.2025Odpowiedź: 8.01.2026Do: minister - członek Rady Ministrów, koordynator służb specjalnych
Interpelacja w sprawie braku sprostowania i przeprosin ze strony rządu po umorzeniu sprawy dotyczącej tzw. aplikacji Mateckiego oraz odpowiedzialności politycznej za bezzasadny atak przy użyciu służb specjalnych
Interpelacja nr 14188
do ministra - członka Rady Ministrów, koordynatora służb specjalnych
w sprawie braku sprostowania i przeprosin ze strony rządu po umorzeniu sprawy dotyczącej tzw. aplikacji Mateckiego oraz odpowiedzialności politycznej za bezzasadny atak przy użyciu służb specjalnych
Zgłaszający: Dariusz Matecki
Data wpływu: 11-12-2025
W związku ze sprawą tzw. aplikacji wyborczej Ruchu Kontroli Wyborów:
premier rządu RP (Pan osobiście) publicznie mówił o „być może nielegalnej aplikacji Mateckiego” i „być może popełnionym przestępstwie”,
rządowi politycy oraz sprzyjające media przez wiele dni sugerowali, że doszło do fałszowania wyborów i ingerencji w proces liczenia głosów,
ABW złożyła zawiadomienie do Prokuratury Okręgowej w Warszawie, a sprawa została przedstawiona opinii publicznej jako „śmiertelnie poważna” i rzekomo zagrażająca demokracji.
Po kilku miesiącach Prokuratura Okręgowa w Koszalinie umorzyła postępowanie z powodu braku znamion czynu zabronionego , stwierdzając jednoznacznie, że:
aplikacja nie służyła do fałszowania wyborów,
nie doszło do przestępstwa,
nie naruszono przepisów o ochronie danych osobowych.
W praktyce oznacza to, że:
cały aparat państwa – z ABW, prokuraturą, rządem i mediami liberalnymi – został uruchomiony przeciwko legalnej inicjatywie obywatelskiej i posłowi opozycji,
zarzuty o „być może nielegalnej aplikacji” okazały się całkowicie bezpodstawne ,
sprawa została umorzona , ale nie umorzono politycznego ataku na mnie i środowisko Ruchu Kontroli Wyborów.
Mimo to:
nie pojawiło się żadne sprostowanie ze strony rządu,
nikt z rządu ani ABW nie przeprosił za użycie służb specjalnych do ataku na posła opozycji,
nikt nie poniósł odpowiedzialności politycznej za tę sytuację.
W państwie demokratycznym takie zachowanie jest nie do przyjęcia. Władza miała czas na konferencje prasowe i oskarżenia, ale nie znalazła czasu na przyznanie się do błędu po decyzji prokuratury.
W związku z tym proszę o odpowiedź na następujące pytania:
Czy po umorzeniu postępowania w sprawie tzw. aplikacji Mateckiego rząd planuje:
a) opublikowanie oficjalnego komunikatu prostującego wcześniejsze wypowiedzi sugerujące możliwość popełnienia przestępstwa,
b) przeprosiny wobec Ruchu Kontroli Wyborów oraz wobec mnie jako posła, który był publicznie wskazywany jako rzekomy inspirator „nielegalnej aplikacji”?
Czy premier jako osoba, która publicznie ogłosiła złożenie zawiadomienia przez ABW i mówiła o „być może nielegalnej aplikacji”, uważa, że po umorzeniu sprawy z powodu braku znamion czynu zabronionego nie ciąży na nim żaden obowiązek sprostowania swoich wypowiedzi?
Czy w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów lub ABW przygotowano jakąkolwiek analizę skutków reputacyjnych i społecznych tej sprawy – w tym wpływu na:
zaufanie obywateli do inicjatyw kontroli wyborów,
zaufanie do uczciwości procesu wyborczego,
poczucie bezpieczeństwa prawnego posłów i działaczy obywatelskich?
Czy rząd planuje wprowadzić wewnętrzne zasady, zgodnie z którymi publiczne informowanie o zawiadomieniach składanych przez służby będzie obwarowane obowiązkiem późniejszego poinformowania opinii publicznej o:
wyniku postępowania prokuratorskiego,
ewentualnym umorzeniu,
wnioskach wyciągniętych z błędnych ocen?
Czy Pan Premier uważa, że użycie ABW, prokuratury i rządowego przekazu medialnego do ataku na posła opozycji w sprawie, która kończy się umorzeniem z braku znamion czynu, mieści się w standardach państwa prawa, czy też dostrzega Pan, że mamy tu do czynienia z przykładem politycznego bandytyzmu – instrumentalnego użycia służb dla doraźnych celów propagandowych?
Brak przeprosin i brak odpowiedzialności za tę sprawę to jasny sygnał: służby specjalne mogą być wykorzystywane jako narzędzie polityczne, a po umorzeniu postępowania wystarczy schować się za formułką o „niejawności”. To sytuacja nieakceptowalna w demokratycznej Polsce.
Odpowiedź Minister Tomasz Siemoniak
8.01.2026
Treść odpowiedzi dostępna wyłącznie jako dokument PDF.