Treść interpelacji
Interpelacja w sprawie ograniczenia finansowania edukacji domowej z Ministerstwa Edukacji Narodowej
Interpelacja nr 12783
do ministra edukacji
w sprawie ograniczenia finansowania edukacji domowej z Ministerstwa Edukacji Narodowej
Zgłaszający: Paweł Sałek, Kazimierz Bogusław Choma, Anna Dąbrowska-Banaszek, Jan Michał Dziedziczak, Andrzej Gawron, Paweł Jabłoński, Agnieszka Górska, Fryderyk Sylwester Kapinos, Grzegorz Lorek, Andrzej Śliwka, Agata Wojtyszek
Data wpływu: 08-10-2025
Szanowna Pani Minister!
Zwrócili się do mnie jako posła na Sejm RP rodzice dzieci uczących się w edukacji domowej z terenu Skierniewic. W styczniu tego roku mają wejść w życie przepisy, wedle których ulegnie obniżeniu limit uczniów uczących się w edukacji domowej, po przekroczeniu którego subwencja oświatowa zostaje zmniejszona z 0,8 do 0,2 standardu finansowego oraz liczba uczniów w szkole z 200 do 96. W 2025 r. nie nastąpiły żadne zmiany prawne ani finansowe, które uzasadniałyby tak drastyczne ograniczenie środków dla dzieci realizujących obowiązek szkolny poza szkołą. Zmiana ta - według danych MEN - oznacza obniżenie finansowania edukacji domowej o około 51 mln zł i może dotknąć ponad 20 000 dzieci, w tym także rodzin wielodzietnych z rejonu Skierniewic. Wielu rodzin nie będzie stać na kontynuowanie edukacji domowej, mimo że to legalna i wartościowa forma edukacji. W mojej opinii w projekcie nie przedstawiono rzetelnych wyliczeń kosztów przeprowadzania egzaminów klasyfikacyjnych ani obsługi administracyjnej, co podważa argumentację o „zrównoważeniu finansowania”.
Jeśli wspomniane przepisy wejdą w życie rodzice będą zmuszeni ponosić opłatę 250 zł miesięcznie za jedno dziecko w edukacji domowej w przeciwnym razie szkoła zostanie zamknięta. Chcę również zwrócić uwagę na fakt, że koszty nauczania domowego ponoszą rodzice. Dodatkowe obciążenia nakładane na tych rodziców są niesprawiedliwe, w szczególności dla rodzin wielodzietnych, które już i tak dźwigają na swoich barkach wiele ciężarów. Dla wielu rodzin zmiana ta będzie nie do udźwignięcia.
Planowana zmiana jest dyskryminująca wobec dzieci w edukacji domowej. Takie przepisy są sprzeczne z Konstytucją RP, która gwarantuje rodzicom prawo do wychowania dzieci zgodnie ze swoimi przekonaniami oraz równe traktowanie wszystkich uczniów w Polsce.
W związku z publikacją rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 28 lipca 2025 r. w sprawie sposobu podziału łącznej kwoty potrzeb oświatowych między jednostki samorządu terytorialnego w roku 2026 chciałbym zapytać o motywacje i okoliczności zmian w finansowaniu edukacji domowej. Zmiany te ograniczają prawo rodziców do wychowania dzieci zgodnie z przekonaniami, a także w nieuzasadniony sposób dyskryminują rodziców i dzieci kształcące się w ramach edukacji domowej.
Zwracam się zatem do Pani Minister z następującymi pytaniami:
W odpowiedzi na interpelację numer 10621 sekretarz stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej, Henryk Kiepura napisał, że niższa kwota przeznaczana na ucznia w edukacji domowej wynika ze znacznie niższych kosztów kształcenia w porównaniu do ucznia uczęszczającego do szkoły stacjonarnej. Proszę o wyjaśnienie, z czego wynikają niższe koszty edukacji domowej, zdaniem Ministerstwa Edukacji Narodowej?
Czy są sporządzane kalkulacje (analizy) dotyczące kosztów edukacji domowej jednego ucznia oraz kosztów edukacji jednego ucznia w szkole państwowej? Jeśli tak, to proszę o przedstawienie tych kalkulacji?
Dlaczego rodzice dzieci w edukacji domowej muszą ponosić dodatkowe koszty? Jakie okoliczności spowodowały o zwiększeniu opłat wnoszonych przez rodziców dzieci w edukacji domowej?
O jakiej odmiennej sytuacji prawnej dzieci uczących się w edukacji domowej pisze sekretarz stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej tłumacząc dyskryminację dzieci uczących się w domach?
Czy państwo polskie nie ma instrumentów do tego, żeby sprawdzać rzetelność wydatków szkół zajmujących się edukacją domową, tylko musi zmniejszać kwoty przeznaczane dla wszystkich uczniów edukacji domowej, zniechęcając jednocześnie do tej formy nauki?
Jak zmiany w finansowaniu edukacji domowej mają się do przepisów Konstytucji RP i gwarancji wychowania dzieci przez rodziców w zgodzie z wartościami rodziców oraz równości uczniów edukacji domowej i uczących się w systemie edukacji powszechnej?
Proszę o przedstawienie dokładnych wyliczeń, na podstawie których podjęto decyzję o wprowadzeniu progu 96 uczniów w szkole?
Czy ministerstwo planuje zmiany dotyczące funkcjonowania nauczania domowego w zapowiadanym projekcie reformy oświaty w 2025/2026 roku?
Odpowiedź Sekretarz stanu Henryk Kiepura
12.11.2025
Odpowiedź na interpelację w sprawie ograniczenia finansowania edukacji domowej z Ministerstwa Edukacji Narodowej
Odpowiedź na interpelację nr 12783
w sprawie ograniczenia finansowania edukacji domowej z Ministerstwa Edukacji Narodowej
Odpowiadający: sekretarz stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej Henryk Kiepura
Warszawa, 12-11-2025
Szanowni Państwo Posłowie,
globalny, nadzwyczajny poziom tempa rozwoju cywilizacyjnego spowodował, że nie może podlegać wątpliwościom charakter i znaczenie edukacji dla rozwoju osób, społeczeństw, w tym wymiar obowiązków władz publicznych, jakie wynikają z tego obszaru działania Państwa.
Pewność co do powołania niezbędnej, zapobiegawczej roli instytucji (państwa) w obszarze edukacji urzeczywistniło się ustanowieniem obowiązku nauki do 18 roku życia, nieprzypadkowo ograniczającego przepisami najwyższej rangi (ustrojowych) czasowe władztwo i ochronę rodzicielską dla dziecka [1] . Dla wykonania obowiązku powołano system edukacji, strukturę i zadania szkół, etapy edukacyjne, któremu to rozwiązaniu towarzyszą szczególne wymogi kwalifikacyjne dla nauczycieli, psychologów i pedagogów, tworzących skoncentrowane na edukacji i bezpieczeństwie dziecka środowisko szkolne. W ten sposób ustanowiono uniwersalne, gwarancyjne rozstrzygnięcie systemowe. Jest to wielkie osiągnięcie narodowe i cywilizacyjne (bezpłatna, dostępna, powszechna edukacja, wykonywana przez wysoko wykwalifikowanych nauczycieli).
Na tym tle, w świetle zarysowanych powyżej, niezbywalnych i wymagalnych stale obowiązków organów publicznych, oraz odpowiadając na interpelację oraz specyfikę treści zawartych w niej zapytań, konieczne jest wypowiedzenie się w co najmniej trzech, kluczowych parametrach warunkujących adekwatną i poprawną odpowiedź. Jest to: podkreślanie wyznaczonych prawem granic realizacji obowiązku nauki poza szkołą, finansowanie i współfinansowanie edukacji oraz status i udział w tych procesach Ministra Edukacji.
Taka konstrukcja odpowiedzi ma zasadnicze znaczenie, bowiem również do Ministerstwa napływają sygnały o występowaniu nieprawidłowości w części realizacji zadań szkolnych, które dotyczą możliwości realizacji obowiązku nauki poza szkołą.
Z tych względów należy uznać za uzasadnione szersze odniesienie się do uwarunkowań systemowych i prawnych, pozwalających wyeliminować przede wszystkim szereg błędnych opinii, twierdzeń i ocen, towarzyszących realizacji obowiązku szkolnego poza szkołą.
Na wstępie obowiązkiem jest podkreślenie, że właściwą podstawą prawną w sprawie tzw. „edukacji domowej” jest art. 37 ustawy – Prawo oświatowe. W ramach tego przepisu rodzice, na swój wniosek, na podstawie decyzji administracyjnej dyrektora szkoły, przejmują czynności związane z uczeniem dziecka (kształcenie, wychowanie i opieka), ponosząc indywidualną odpowiedzialność za te działanie. Proces ten jest następnie corocznie weryfikowany przez szkołę, wystawiającą w imieniu Państwa roczne oceny klasyfikacyjne na podstawie rocznych egzaminów klasyfikacyjnych. Uczeń pozostaje uczniem szkoły; musi ona zapewniać stale i bezwarunkowo dostęp do zajęć dodatkowych, podręczników, pomocy dydaktycznych, szkolnej opieki psychologiczno-pedagogicznej, także w każdym czasie zapewniać możliwość powrotu do zajęć stacjonarnych.
Należy dostrzegać, że w kontekście całokształtu norm ustrojowych i ustaw zwykłych przepis ten (art. 37) ustanawia wyjątek dla zasady (art. 70 ust. 1 Konstytucji RP), która uznaje za uzasadnione, by dana społeczność ingerowała we władztwo rodzicielskie w imię dobra dziecka i dobra wspólnego.
Z istoty powołania wyjątku wynika, że art. 37 ustawy – Prawo oświatowe nie może być interpretowany czy wykonywany jako zdolność do uchylania ustawą zwykłą stale wiążącej mocy art. 70 ust. 1 Konstytucji RP w zakresie istnienia obowiązku nauki do 18 roku życia w formach instytucjonalnych. Jest to dopuszczony ustawą wyjątkowy sposób realizacji obowiązku, którego nieusuwalne granice wykonywania wyznacza sama ustawa.
W tym przypadku nadzwyczajne znaczenie w zakresie rozumienia i wykonywania art. 37 ma zasada prawa publicznego, opisanego w art. 7 Konstytucji RP (zasada legalizmu), która wyklucza inne uczestniczenie organów w interpretowaniu tych przepisów niż wprost opisane prawem [2] . Oznacza to, że m.in. w żadnym zakresie przepisy art. 37 nie mogą być interpretowane rozszerzająco, w tym np. uchylając dodatkowo zdolność Państwa i jego instytucji do sprawowania prewencyjnej opieki. Poza sporem merytorycznym i prawnym pozostaje sytuacja (wzorzec wykonawczy), w której wykonując art. 37 ustawy Prawo oświatowe (nauczanie domowe) wysoko wykwalifikowany rodzic realizuje codzienny proces uczenia swojego dziecka, bez jakiegokolwiek negatywnego skutku dla sytuacji rodzinnej i rozwoju społecznego ucznia. Macierzysta szkoła pozwala zaś stale i nieprzerwanie uzupełniać ewentualne niedobory w społecznym wymiarze uczenia, jak również umożliwia kontynuację edukacji w formie stacjonarnej w tym samym środowisku szkolnym w każdym czasie.
Wszelka natomiast odmienna od powyższego forma realizacji tzw. „edukacji domowej” nie ma wymaganych w prawie publicznym podstaw prawnych i jako taka nie może być legalnie wykonywana [3] . Organy publiczne, w tym w szczególności właściwe w sferze nadzoru nad działaniami dotyczącymi uczenia, są w konsekwencji bezwzględnie obowiązane prawem ustrojowym i prawem ustaw zwykłych reagować prewencyjnie w każdym przypadku, w którym stan faktyczny nie pozostaje w bezpośrednim związku ze stanem prawnym.
Drugim z obszarów wymagających podkreślenia w niniejszej odpowiedzi jest dostrzeżenie całokształtu uwarunkowań systemowych, towarzyszących wykonywaniu zadań oświatowych. Ma to kluczowe znaczenie zwłaszcza w kontekście postawionych zapytań. Odpowiednio do najistotniejszych, nieodwoływalnie wiążących rozstrzygnięć Konstytucji RP należy zaliczyć:
- rozstrzygnięcie decydujące, że ustrój terytorialny Rzeczypospolitej Polskiej zapewnia decentralizację władzy publicznej [4] . Jest to zasada, która legła u podstaw wyodrębnienia i ukształtowania konkretnego podziału terytorialnego państwa oraz powołania samorządów, które stały się częścią jednej, tej samej, niepodzielnej władzy publicznej. Prawodawca zastrzegł powyższe poprzez przypisanie im prawa do samostanowienia oraz wyposażając w realne, a nie pozorowane uprawnienia i kompetencje. Takie rozstrzygnięcie przewiduje przekazanie członkom społeczności lokalnych prawa do podejmowania autonomicznych decyzji w sprawach ich samych dotyczących (decentralizacja=demokratyzacja, rozwiązanie pozostające w opozycji do państwa zarządzanego centralnie).
Zaprzeczeniem blankietowości postanowień ustrojodawcy i ustawodawcy w sferze działania samorządu stały się równolegle ustanowione, kolejne fundamentalne reguły:
- samorząd terytorialny, działając na podstawie przepisów ustaw, uczestniczy w wykonywaniu zadań publicznych [5] . JST wykonuje je w imieniu własnym i na własną odpowiedzialność. Autonomia samorządów w wykonywaniu zadań własnych podlega ochronie sądowej, także przed wszelkimi próbami ingerencji w tę samodzielność z poziomu administracji centralnej czy jakiejkolwiek innej [6] .
Władze administracji samorządowej i rządowej nie konkurują w realizacji zadań, jak również obowiązki władz wzajemnie się nie przenikają - samorząd terytorialny wykonuje zadania publiczne nie zastrzeżone przez Konstytucję lub ustawy dla organów innych władz publicznych [7] . Z kolei do Rady Ministrów należą sprawy polityki państwa nie zastrzeżone dla innych organów państwowych i samorządu terytorialnego [8] .
Zgodnie z art. 8 ust. 15 i 16 ustawy z dnia 14 grudnia 2016 r. Prawo oświatowe [9] zakładanie i prowadzenie publicznych przedszkoli, szkół należy do zadań własnych gmin, powiatów (także art. 7 ust. 1 pkt 8 ustawy o samorządzie gminnym - zaspokajanie zbiorowych potrzeb wspólnoty należy do zadań własnych gminy. W szczególności zadania własne obejmują sprawy - edukacji publicznej [10] . W celu wykonywania zadań gmina może tworzyć jednostki organizacyjne - art. 9 ust. 1 w/w. ustawy).
Powyższe oznacza, że kwestia finansowania konkretnych szkół jest opisana prawem i jednoznaczna w tym opisie:
- zakładanie i prowadzenie szkół publicznych (organizacja i finansowanie, w tym obliczanie wydatków i skutków danej organizacji oświaty), będąc zdaniem służącym zaspokajaniu zbiorowych potrzeb wspólnoty, należy do zadań własnych gminy (danego samorządu). W kontekście powyżej przywołanych zasad ustrojowych jest ono wykonywane przez dany samorząd autonomicznie - w imieniu własnym, na własną odpowiedzialność i na podstawie własnego budżetu, a nie centralnej dyspozycji;
- z kolei zakładanie i prowadzenie szkół niepublicznych jest przypisane osobom fizycznym lub prawnym (organizacja i finansowanie, w tym obliczanie wydatków i skutków jest dokonywane z budżetu osoby fizycznej lub prawnej). Państwo uczestniczy w powyższym poprzez wyłączenie w tym przypadku stosowania zasady bezpłatności nauki oraz decydując o zakresie współuczestnictwa samorządu (państwa) w finansowaniu takich szkół. [11]
W ten sposób ustawodawca ukształtował zasady funkcjonowania jednostek systemu oświaty, w tym wszelkie formy towarzyszące wykonywaniu zadań oświatowych (np. realizacja przez niektórych uczniów obowiązku szkolnego poza szkołą). Organizacja i sposób funkcjonowania konkretnych szkół jest pochodną przyjętej przez szkołę (a nie Państwo czy Radę Ministrów) koncepcji organizacyjnej i systemowej. Granicami dla tych koncepcji jest budżet danej szkoły. W przypadku szkoły publicznej jest to plan finansowy, ustalony suwerenną wypowiedzią radnych – uchwała budżetowa. W przypadku szkół niepublicznych jest to budżet osoby fizycznej lub prawnej, będącej organem prowadzącym, zasilany m.in. dotacją samorządową.
Trzecim obszarem, który wymaga podkreślania jest status i uprawnienia Ministra Edukacji, kwalifikowane na tle wskazanych powyżej uwarunkowań systemowych.
W kontekście postawionych pytań należy w szczególności podkreślić, że zasadniczo inną kwestią od zakładania, prowadzenia oraz finansowania konkretnych wydatków, konkretnych szkół jest:
- udział w kształtowaniu sytuacji finansowej poszczególnych JST jako wyodrębnionych, zdecentralizowanych zbiorowości, wyłaniających swoje organy władzy publicznej (zdecentralizowane i autonomiczne), w tym gwarantowanie im określonych dochodów.
To w tym procesie uczestniczy Minister Edukacji. Takiego udziału nie można identyfikować z obliczaniem kwot należnych z tytułu prowadzenia szkoły lub jakiegoś jej zadania (np. wydania jednemu z uczniów zezwolenia na realizacje obowiązku szkolnego poza szkołą).
Właściwe tu dyspozycje są również opisane w przepisach ustrojowych, w ślad za ustanowioną autonomią JST. Stosownie do art. 167 ust. 1 i ust. 2 Konstytucji RP, dla JST zapewnia się udział w dochodach publicznych odpowiednio do przypadających im zadań. Dochodami JST są ich dochody własne (nieadresowane dochody z PiT, CIT, podatki i opłaty lokalne), subwencje ogólne (nieadresowane dochody rozdzielane centralnie), dotacje celowe z budżetu państwa (adresowane i redystrybuowane centralnie dochody JST) [12] . Zgodnie z art. 167 źródła dochodów jednostek samorządu terytorialnego są ustalone wolą ustawodawcy (ustawa). Właściwą ustawą jest tu ustawa o dochodach JST [13] . Rola i sposób udziału Ministra Edukacji w kształtowaniu dochodów samorządów (a nie szkół) jest rozstrzygnięta zatem przez władze ustawodawcze RP. Zgodnie m.in. z art. 26 tej ustawy minister właściwy do spraw oświaty i wychowania:
- określa, w drodze rozporządzenia, sposób podziału łącznej kwoty potrzeb oświatowych między poszczególne jednostki samorządu terytorialnego.
Sposób tego podziału , który nie jest finansowaniem konkretnych szkół, uwzględnia szereg parametrów powołanych ustawą, w tym np. liczbę uczniów, słuchaczy i wychowanków odpowiednio w szkołach podstawowych, szkołach ponadpodstawowych, szkołach artystycznych, szkolnych schroniskach młodzieżowych oraz innych jednostkach systemu oświaty (…) [14] . Kryteria te cechuje co do zasady odwołanie się do obiektywnych wartości, zatem nie do kosztu ucznia w potencjalnie głęboko zróżnicowanej koncepcji pracy szkoły (drogiej, tańszej), ale do liczby uczniów. Chodzi tu o najwyższy priorytet: ustalenie jednolitych, powszechnych i równych dla wszystkich JST kryteriów podziału, a nie podział na koszty ponoszonych wydatków na poszczególne szkoły w poszczególnych JST.
Co do zasady dzielona tak kwota jest nieadresowanym centralnie dochodem poszczególnych JST, zatem znaczenie tego podziału polega na tym, iż cześć dochodów samorządowych ustalana centralnie jest dzielona pomiędzy poszczególne JST z uwzględnieniem standaryzowanych kryteriów oświatowych. Kwoty te wpływają na wysokość budżetu konkretnej JST (a nie szkoły). Kwoty te nie mają charakteru i wymiaru celowego, „znikają” w konsekwencji w łącznych dochodach JST.
Odpowiadając, w kontekście powyższego, na szczegółowe zapytania uprzejmie wyjaśniam:
Ad 1. i 7.
Minister Edukacji może działać i działa wyłącznie na podstawie i w granicach prawa. Wypełnianie odpowiednio dyspozycji ustawy (art. 26 ust. 6 ustawy o dochodach JST) podlega ocenie, ale w zakresie ustalonych parametrów jakościowych (a nie wydatkowych). Ocena ta jest w istocie odpowiedzią na pytanie: czy ustalony sposób podziału środków gwarantuje samorządom jednolite, takie same, równe i niedyskryminacyjne – traktowanie ?
Uwzględnienie „ucznia” w kształtowanym sposobie podziału jest obligatoryjne dla Ministra, bowiem jest to kryterium algorytmicznego podziału – powołane ustawą. Następczym, ale i nieodwołalnym obowiązkiem prawodawcy stało się zatem dostrzeżenie, że sytuacja ucznia korzystającego ze stacjonarnej formuły kształcenia oraz tego realizującego obowiązek szkolny poza szkołą nie jest taka sama [15] . Powyższe oznacza, że dla potrzeb rozstrzygnięcia algorytmicznego, a nie ustalenia granic wydatkowych, w sprawie podziału centralnie ustalonych dochodów JST wartość przypisana uczniowi realizującemu obowiązek szkolny poza szkołą musi i powinna odzwierciedlać te różnice. Jest to wymóg, który nie powinien być pominięty w kontekście obowiązków równościowych Ministra, zwłaszcza przy ustalania sposobu podziału środków finansowych między bardzo głęboko zróżnicowane samorządy.
Z oczywistych względów ustrojowych przez działanie wskazane powyżej Minister nie oblicza natomiast wydatków na poszczególne zadania szkolne (tzw. „nauczanie domowe”) i odpowiednio nie uwzględnia ich w rozporządzeniu przez siebie wydawanym. Żadne bowiem wartości uniwersalne konkretnych wydatków nie istnieją. Samodzielność poszczególnych JST w zakresie dokonywania w sferze edukacji każdych potencjalnie wyborów organizacyjnych i w konsekwencji wydatkowych, jest dla samorządu gwarantowana i chroniona sądownie [16] . Wreszcie kluczowym tu jest uwzględnienie, że sposób podziału dokonywany przez Ministra dotyczy jedynie części dochodów samorządowych. Źródłem finansowania szkół publicznych, w tym edukacji domowej, są natomiast łączne zliczone dochody (dotacje, subwencja, dochody własne JST np. z podatków). Także w przypadku szkół niepublicznych poszczególne wagi (kryteria) są wyodrębniane i zliczane, aby ostatecznie ustalić wysokość współfinansowania szkoły ze środków publicznych, a nie ustalić wysokość konkretnego wydatku szkolnego.
Ad 2.
Jak zarysowano powyżej: w koncepcji państwa zdecentralizowanego (w przeciwieństwie do państwa zarządzanego centralnie) nie istnieje wystandaryzowany koszt kształcenia ucznia, tak jak nie istnieje wystandaryzowany adresat (dana populacja uczniów oraz stale zmieniające się ich potrzeby edukacyjne, jak i oczekiwania ich rodziców). W konsekwencji koncepcja organizacyjna szkoły (kosztowa) zarówno publicznej, jak i niepublicznej jest obecnie wyłącznie pochodną autonomicznych decyzji organizacyjnych organu prowadzącego i dyrektora szkoły. Jest konsekwencją decyzji o liczbie uczniów w oddziale, liczbie zatrudnionych nauczycieli, zakresie wsparcia psychologiczno-pedagogicznego, liczbie pracowników niepedagogicznych, oczekiwań rodziców, infrastruktury szkolnej, standardu grzewczego etc.
Ad 3.
Minister Edukacji, działając w granicach upoważnienia ustalonego w ustawie o dochodach JST, określa w akcie wykonawczym sposób podziału potrzeb oświatowych. Czynność taka nie pozostaje w związku z decyzjami organizacyjnymi organów (osób) prowadzących w zakresie wymaganych od rodziców opłat za usługę edukacyjną w szkołach niepublicznych (w publicznych obowiązuje zasada bezpłatności).
Działalność oświatowa nie jest w żadnym przypadku prowadzeniem działalności gospodarczej, w której obowiązuje parytet stale podwyższanego zysku jako wzorca jakościowego działania [17] .
Ad 4.
Jak wskazano na wstępie, status i sytuacja ucznia realizującego obowiązek szkolny lub nauki poza szkołą jest szczególna i wyjątkowa. Przepis art. 37 ustawy Prawo oświatowe ustanawia bowiem odstępstwo od wykonywania ustrojowej zasady w zakresie obowiązku nauki do 18. roku życia – art. 70 ust. 1 Konstytucji RP. Ustrojodawca zadecydował w nim, że dobro dziecka i względy społeczne uzasadniają ograniczoną ingerencję w prawa rodzicielskie. Każde wyjątkowe rozstrzygnięcie wymaga dokonywania stałej oceny stopnia spełniania celów, jakie założono kształtując wyjątek. Wyjątek co do zasady (warunkowy – możliwości i kwalifikacje rodzica) nie może mieć charakteru powszechnego.
Ad 5.
Przywołana na wstępie zasada legalizmu, właściwa w sferze prawa publicznego (oświatowego), nie przewiduje, a zatem wyklucza, istnienie jakichkolwiek jednostek oświatowych, w tym jakiegokolwiek formatu organizacyjnego, który można by w przestrzeni prawnej kwalifikować jako: „ szkołę zajmującą się edukacją domową” . Fakt ten determinuje odpowiedź.
Ad 6.
Jako punkt odniesienia dla art. 37 ustawy Prawo oświatowe potocznie wskazuje się art. 48 Konstytucji RP. Prawo tu powołane dotyczy jednak wychowania dzieci ( rodzice mają prawo do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami. Wychowanie to powinno uwzględniać stopień dojrzałości dziecka, a także wolność jego sumienia i wyznania oraz jego przekonania ). Odwołując się do wychowania (a nie do nauki ), ustrojodawca rozstrzygnął, iż art. 48 nie powołuje tu normy szczególnej lub w jakikolwiek sposób konkurencyjnej w stosunku do art. 70 ust. 1 Konstytucji RP. Kwestie współuczestniczenia rodzica w instytucjonalnym procesie wychowania są opisane i gwarantowane w szkole w oparciu o art. 26 ustawy Prawo oświatowe i pozostający z nim w związku 84 ust. 2 pkt 1 – tej ustawy. Zgodnie z tymi przepisami między rodzicami a nauczycielami w szkole corocznie uzgadnia się (uchwala w porozumieniu) specjalny program wychowawczo-profilaktyczny szkoły dla sytuacji, w których uczeń (dziecko) nie jest czasowo pod kontrolą rodzica.
Ad 8.
Nie planuje się wprowadzania dodatkowych zmian dotyczących funkcjonowania nauczania domowego w roku szkolnym 2025/2026.
Z wyrazami szacunku
Z upoważnienia Ministra Edukacji
Henryk Kiepura
Sekretarz Stanu
[1] - art. 72 ust. 1 Konstytucji RP, pozostającą w związku z jej postanowieniem opisanym w art. 8 - która nakłada na organy publiczne (wszystkie bez wyjątku) obowiązek wykonywania ochrony praw dziecka – Rzeczpospolita Polska zapewnia ochronę praw dziecka. Każdy ma prawo żądać od organów władzy publicznej ochrony dziecka przed przemocą, okrucieństwem, wyzyskiem i demoralizacją.
- tzw . „ustawa Kamilka”. Tu na tle najtragiczniejszych z możliwych okoliczności, wobec potwierdzonych zaniechań instytucjonalnych i osobowych – ustanowiono standardy ochrony małoletnich w art. 22b i 22c ustawy z dnia 13 maja 2016 r. o przeciwdziałaniu zagrożeniem przestępczości na tle seksualnym i ochronie małoletnich. (Dz. U. z 2024 r. poz. 1802 z późn. zm.)
[2] Art. 7 Konstytucji RP - organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa.
[3] Np.: jeżeli macierzysta szkoła nie jest szkołą, w rozumieniu wiedzy i nauki, opisującej proces edukacji ( szkoła to: instytucja oświatowo-wychowawcza, zajmująca się kształceniem i wychowaniem w Państwie, a także siedziba tej instytucji oraz jej uczniów i personel, w tym nauczycieli - Okoń W., (1998), Nowy słownik pedagogiczny, Wyd. 2 rozsz., Wydawnictwo Akademickie „Żak”, Warszawa, s. 383 );
- dyrektor szkoły nie jest osobą zarządzającą stale i nieprzerwanie instytucjonalnym procesem kształcenia, które to uczestnictwo zapewnia mu wiedzę i umiejętności wykonywania i doskonalenia tego zadania (świadomego decydowania o uruchomieniu „nauczania domowego”);
- właściwa decyzja administracyjna dyrektora nie odnosi się w uzasadnieniu właściwej tu decyzji administracyjnej do sytuacji rodzinnej, rodzica i jego możliwości przejęcia kształcenia na poziomie co najmniej takim samym jak szkoła;
- właściwa tu decyzja administracyjna jest wykonywana przez rodzica w formie przekazania (subdelegowania) opisanego prawem procesu kształcenia - niezalegalizowanym prawem oświatowym organizacjom, które pod pozorem innowacyjności procedują niekontrolowalne formaty kształcenie przez osoby potencjalnie nie mające jakiegokolwiek wykształcenia;
- właściwe tu decyzje administracyjne są wydawane przez pozorujące szkołę instytucje biurowe, nie mające żadnej zdolności do organizacji zajęć dodatkowych, konsultacji nie mające żadnych pomocy naukowych, a które zadania i obowiązki szkolne wykonują w postacie zakupu niekontrolowalnych przez nauczycieli i organu nadzoru pedagogicznego - usług na rynku komercyjnym;
- realizują wniosek rodzica o powrót do kształcenia stacjonarnego poprzez wykreślenie dziecka z listy uczniów bowiem żadnego kształcenia stacjonarnego nie prowadzą;
- w umowie na usługę edukacyjną, za którą pobierają comiesięczną opłatę wskazują w przedmiocie zamówienia: wydanie decyzji o zezwoleniu na kształcenie w warunkach poza szkołą.
- etc.
[4] Art. 15 ust. 1 i ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. Nr 78, poz. 483 z późn. zm.).
[5] Art. 16 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
[6] Art. 165 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
[7] Art.163 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
[8] Art. 146 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
[9] Dz. U. z 2025 r. poz. 1043.
[10] Ustawa z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2025 r. poz. 1153).
[11] Art. 70 ust. 3 Konstytucji RP (ustanowiony obowiązek współfinansowania szkół niepublicznych). Zasady dotowania przez JST poszczególnych szkół niepublicznych: wypowiedź ustawodawcy – ustawa o finansowaniu zadań oświatowych.
[12] Także: art. 3 ustawy z dnia 1 października 2024 r. o dochodach jednostek samorządu terytorialnego (Dz. U. z 2024 r. poz. 1572 z późn. zm.).
[13] Ustawa z o dochodach jednostek samorządu terytorialnego.
[14] Wytyczne do podziału wskazane są w art. 26 ust. 6 pkt. 1-14. Szczegółowe rozstrzygnięcie - rozporządzenie Ministra Edukacji z dnia 18 grudnia 2024 r w sprawie sposobu podziału łącznej kwoty potrzeb oświatowych między jednostki samorządu terytorialnego w roku 2025 (Dz. U. z 2024 r. poz. 1930).
[15] Uczeń realizujący obowiązek nauki poza szkołą – jest przez cały rok (cały cykl edukacyjny) uczony w warunkach domowych, przez własnych rodziców. W stałym, codziennym cyklu nie korzysta odpowiednio ze wsparcia nauczycieli i infrastruktury szkolnej macierzystej szkoły, aż do momentu przystąpienia do egzaminów klasyfikacyjnych. Wsparcie szkoły jest wskazane granicami opisanymi w art. 37 ustawy Prawo oświatowe.
[16] Art. 165 ust. 2 Konstytucji RP - samodzielność jednostek samorządu terytorialnego podlega ochronie sądowej.
[17] Art. 170 ustawy z dnia 14 grudnia 2016 r. – Prawo oświatowe (Dz. U. z 2025 r. poz. 1043, z późn. zm.).